Spotkałem niedawno uśmiechniętą szufladę.
Nie, nie jestem pod wpływem niczego nielegalnego 😉
Więcej śmiechostek:
- 45 powodów do uśmiechu czyli co bawiło mnie w maju 2021
- 90 powodów do uśmiechu, czyli co łechtało mą przeponę w styczniu 2024
- 207 powodów do uśmiechu czyli co bawiło mnie w listopadzie 2020
- Statek, tymianek, seler etcetera
- Sto powodów do uśmiechu na koniec roku 2022
- 66 powodów do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie we wrześniu 2018
- Równa stówka, czyli co czochrało moje neurony śmiechu w sierpniu 2023
- 55 powodów do śmiechu, czyli co śmieszyło mnie w grudniu 2018
- 195 przyczynków do uśmiechu, czyli co masowało mą przeponę w październiku 2020
- Świąteczne (i nie tylko) podśmiechujki, czyli porcja humoru z grudnia 2023
- 114 powodów do uśmiechu, czyli co śmiesznego podsyłali mi krewni i znajomi w marcu 2023
- Endorfinki endorfinki dla chłopczyka i dziewczynki, czyli co śmieszyło mnie w lutym 2019 roku
- Sto powodów do uśmiechu (edycja: marzec 2017)
- 84 powody do uśmiechu, czyli co sprawiało, że ust mych kąciki szły w górę częściej niż zwykle w styczniu 2023 roku.
- 74 powody do uśmiechu czyli co śmieszyło mnie w sierpniu 2019

Dobre 🙂
to przez ten nasz moduł rozpoznawania twarzy, wbudowany w mózg. Prawdopodobnie wykształcił się u naszych praprzodków by ci rozróżniali paszcze drapieżników od twarzy kobiet, by im się nie myliło kiedy gwałcić a kiedy uciekać.
Żeby potem nie było niedomówień, od tej szuflady to ja uciekłem w chwilę po zrobieniu zdjęcia.