Ida

Obejrzeliśmy sobie niedawno "Idę". Recenzja dziś będzie krótka i zwięzła. Do bani ten film jest. Nie strzelają się, nie latają za ufokami po kosmosie, nie ma mo...

Oblivion: recenzja

Obejrzałem sobie całkiem niedawno "Oblivion" z Tomem Cruisem (film z 2013 roku) i ze smutkiem stwierdzam, że to już nie to samo, co "Raport mniejszości" czy "Mi...

Pierdzące ręczniki

Farty Towels - taką nazwę nosi "Hotel Zacisze" w ostatnim odcinku. Stąd taki a nie inny tytuł dzisiejszego wpisu... Proszę mi wierzyć lub nie (ja bym nie wierzy...

Kino po godzinach: Robocop (2014)

Obejrzałem sobie wczoraj najnowszą wersję "Robocopa", dziś krótka recenzja. Najpierw, dla niecierpliwych, coś w rodzaju werdyktu: dobre, polecam. Co prawda pomy...

Déjà vu

Niedawno byliśmy w kinie - najpierw na Rio, z córą, a parę godzin później na Szybkich i Wściekłych (sami). W obydwu filmach jest bardzo podobna scena. Kamera le...