Planeta Singli: recenzja

Dawno, dawno temu żył sobie Jerzy Stuhr, który wielkim aktorem był (i nadal jest, mimo poważnego wieku i paru nieprzyjemnych chorób, twardziel z niego!). I przydarzyło się onemu Jerzu Stuhru mieć syna, któren - z pieluch wyrósłszy - poszedł był w ślady ojca i również jął się parać aktorskim rzemiosłem. Syn ów, podpisujący się staropolskim… Czytaj dalej Planeta Singli: recenzja

Recenzja: Koneser

W ramach odsapki od łamigłówek (ileż można?!?) dziś recenzja obejrzanego przeze mnie niedawno filmu "Koneser". Nakręcony w 2013 roku, opowiada o właścicielu renomowanego domu aukcyjnego, który ma fioła na punkcie obrazów Wielkich Mistrzów przedstawiających kobiety. Virgil Oldman (Geoffrey Rush) jest starszym panem i poza prowadzeniem aukcji nie ma zbyt wielu zainteresowań. Ma za to kilka… Czytaj dalej Recenzja: Koneser

Recenzja: Movie 43

"Movie 43" to film, który ludzie mający resztki przyzwoitości czy też jakąkolwiek namiastkę gustu powinni omijać szerokim łukiem. Na szczęście mi żadna z powyższych dolegliwości nie grozi. Przyzwoitość znam głównie ze słownika, a gust mam taki, że skarpety w sandałach to dla mnie szczyt elegancji. A nawet jeżeli czasem czknie mi się jakąś przypadkową kulturwą,… Czytaj dalej Recenzja: Movie 43

Ice Age: Collision Course. Recenzja.

Lody są fajne. Można przebierać w smakach, kolorach i kształtach. Można je lizać, gryźć lub też ciućkać na milion sposobów. A jak się człowiek nie pospieszy, to zaczyna z nich kapać i wtedy bez serwetki ani rusz. A w skali globalnej? Epoki lodowcowe przytrafiają się Ziemi raz na kilkadziesiąt tysięcy lat. Mówię tu o "małych"… Czytaj dalej Ice Age: Collision Course. Recenzja.

Escape Plan: recenzja

!!! SPOILER ALERT !!! SPOILER ALERT !!! SPOILER ALERT !!! Sylwester Stallone gra gościa, który zarabia na życie uciekaniem z więzień. Niezależnie od tego, jak bardzo więzienie jest strzeżone, nowoczesne i przemyślane, Ray Breslin zawsze znajdzie sposób, żeby się wydostać. Przez ostatnich osiem lat uciekł z czternastu więzień. Za każdą ucieczkę inkasuje 2.5mln zielonych. Na… Czytaj dalej Escape Plan: recenzja

Recenzja: Porwanie

"Porwanie" to kino akcji z 2011 roku. W zasadzie nic nadzwyczajnego jeśli chodzi o fabułę - podobnych filmów widziałem już dziesiątki. Ale za to obsada całkiem sympatyczna. Mianowicie Taylor Lautner, znany dotychczas (przynajmniej mi) tylko z jednego filmu ("Zmierzch" - nie jestem jakimś wielkim fanem tej wampirzo-wilkołaczej sagi, ale oglądałem) oraz Sigourney Weaver, która jeszcze… Czytaj dalej Recenzja: Porwanie

Hau, hau, hau, hau!

Jak już kiedyś pisałem, za młodu przytrafiło mi się kilka razy odwiedzić festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe, gdzie - na ogół - nocowałem w hotelu "Wysoka Brama" (bardzo fajne miejsce - w zasadzie jedyny hotel w pobliżu amfiteatru, na który było mnie wtedy stać). Festiwal ów trwał przeważnie trzy dni. W ciągu dnia człowiek się włóczył… Czytaj dalej Hau, hau, hau, hau!

O sprzątaniu słów kilka

Co sprawia, że niektórzy ludzie marnują pół życia na sprzątanie? Z szerszej perspektywy, przyczyny są dwie: Po pierwsze, uzależnienie od sprzątania jako forma łagodnej psychozy. Niektórzy po prostu muszą od czasu do czasu posprzątać, żeby poczuć się lepiej. Podobnie jak niektórzy muszą co piętnaście minut myć ręce albo zapalić papierosa. Uzależnienie da się leczyć i… Czytaj dalej O sprzątaniu słów kilka

Marsjanin (film) – recenzja

Ponieważ całkiem niedawno zamieściłem tutaj recenzję książki, na podstawie której nakręcono "Marsjanina", mam dziś ułatwione zadanie. Zamiast opowiadać o całym filmie, wypunktuję tylko najważniejsze (moim zdaniem) rzeczy. A więc po pierwsze - i chyba najważniejsze - bardzo dobry film! Widziałem mnóstwo nieudanych ekranizacji, ale "Marsjanin" zdecydowanie nie jest jedną z nich. Ogląda się go bez… Czytaj dalej Marsjanin (film) – recenzja

Rybka lubi latać

Mniej więcej cztery lata temu miałem małą przygodę z latającym keczupem. O, tutaj można poczytać: http://xpil.eu/srrrru/ Nie dalej jak kilka dni temu miałem natomiast całkiem, za przeproszeniem, analogiczną przygodę z latającą rybą. Niestety (a może na szczęście?) nie był to przedstawiciel rodziny ptaszorowatych (exocoetidae - proszę sobie poguglać, jak się komuś nudzi), tylko bardziej puszkae wsosiae… Czytaj dalej Rybka lubi latać