Odkrywam nową platformę z filmami

Niedawno odkryłem Amazon Prime. Jest nieco tańszy od Netflixa oraz ma prawie równie bogaty wybór filmów.

Zacząłem od “Boscha”, ale się po trzech czy czterech odcinkach się zniechęciłem. Książki są moim zdaniem dużo lepsze.

Potem rzuciłem się na “The Expanse”, ale tu z kolei okazało się, że już to kiedyś oglądałem ale nie pamiętam do którego miejsca. Szkoda mi chwilowo czasu na szukanie i przypominanie sobie. Zresztą i tak pi x oko wiem co i jak, bo z książkami jestem na bieżąco; w tym roku ma wyjść ostatnia część – wielki finał!

Później skosztowałem “The Boys”, rzecz o superbohaterach, którzy poza ratowaniem Hameryki przed bandytami mają sporo za uszami – ale jakieś takie strasznie dziecinne mi się to wydało. Po dwóch odcinkach – odpadłem. Może kiedyś, jak się będę nudził…

Spróbowałem “Killer Elite”, bo fajna obsada. Ale nie kliknęło, odpuściłem po trzech odcinkach.

Odświeżyłem sobie “Suicide Squad”. Ten film się nie starzeje 😉 Margot Robbie jako Harley Quinn jest absolutnie bezbłędna.

Wstyd się przyznać, ale spodobało mi się “Jexi”, durna komedyjka o gościu uzależnionym od smartfona, którego czeka wielkie zaskoczenie. Kino bardzo mało ambitne, ale można się pośmiać.

Ostatnia perełka, którą wygrzebałem, to “Tales From the Loop” – klimat trochę jak w “Dark”, tylko fabuła dużo mniej skomplikowana. Każdy odcinek opowiada historię z perspektywy innej osoby, fajnie się to wszystko rozwija. Póki co jestem po trzech odcinkach i jest naprawdę intrygująco.

Summa summarum szału z Prime nie ma, ale tragicznie też nie jest.

A ty, Czytelniku, co oglądasz i którędy?

Zapisz się
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
14
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x