telefony

  • Inne recenzje

    Nowa patelnia na horyzoncie

    Samsung po raz kolejny wypuścił nową wersję swojej Patelni, tym razem opatrzoną numerkiem 7.

    Więcej »
  • Ogólne

    Procentowe dziwy

    Wspominałem jakiś czas temu o dziwnie zachowującej się baterii mego smark-fona. Otóż dziwność zrobiła się ostatnimi czasy jeszcze dziwniejsza. Symptomy…

    Więcej »
  • Recenzje

    Znów ta sama plansza

    Dziś króciutka recenzja gry, którą odkryłem całkiem niedawno, a która wessała mnie całkiem. Na szczęście na krótko, bo gra jest…

    Więcej »
  • W okamgnieniu

    Jakiś czas temu dałem się namówić mojej sympatycznej Żonie na srajfona. No bo tak, stary telefon rozwalony (jak zwykle), Nokii…

    Więcej »
  • Samo życie

    Gorący punkt

    Jak już niedawno pisałem swoją łamaną angielszczyzną, zamieniłem ostatnio siekierkę na kijek i zamiast się wozić po dzielni ze smartfonem,…

    Więcej »
  • English

    Back to roots

    Somewhen in June 2010 I got my very first smartphone. It was a Samsung Galaxy S. OK, to be completely…

    Więcej »
  • Yntelygętny Sinozęby

    Idąc za ciosem niedawnego wpisu o żonglowaniu mobilnymi systemami operacyjnymi, opiszę dziś zabawną (nie dla wszystkich… właściwie tylko dla niektórych……

    Więcej »
  • Pod prąd

    Wszystkownica idealna

    Jako zapalony miłośnik technologii informatycznych subskrybuję kilka kanałów informacyjnych z nowinkami. Od ładnych paru lat strasznie dużo się narobiło wokół…

    Więcej »
  • Wkładamy małe w duże

    W zeszły weekend przydarzyło mi się spotkać z kilku (-nastoma!) zacnymi osobistościami reprezentującymi w znacznej mierze polską blogerię irlandzką… Wróć.…

    Więcej »
  • Jeszcze o hasłach

    Dawno, dawno temu, zaraz na samym początku istnienia tego blogu, pisałem o tym jak sobie radzić z dużą ilością haseł.…

    Więcej »
  • Okablowany

    Test na obecność grawitacji, (C) xpil 2013:

    Więcej »
  • Lądowa linia

    Pamięta ktoś jeszcze taki wynalazek jak telefonia stacjonarna? Bo ja pamiętam. W zamierzchłych czasach, kiedy autor tego bloga jeszcze sikał…

    Więcej »
  • Pogoda wariuje

    Jedną z zalet posiadania wszystkofonu jest to, że nie trzeba wyglądać za okno (i marnować tym samym cennych sekund czasu…

    Więcej »
  • Duże dziecko

    Jak niedawno pisałem, bawię się ostatnio nowym Galaxy Note. Telefon, poza tym, że śmiesznie duży (koledzy w biurze już się…

    Więcej »
  • Samo życie

    Gadżety, gadżety…

    Zachciało mi się wczoraj, po ponad roku męczenia się z malutkim ekranikiem, nabyć nowy wszystkofon. Taki z serii goli, pier*li,…

    Więcej »
  • Zakręcony

    Automatyczne obracanie ekranu w smartfonach to wygodna sprawa. Niezależnie od tego, czy trzymam telefon poziomo czy pionowo, czy też do…

    Więcej »
  • Pół miliona euro

    Ponad pół miliona euro (a konkretnie prawie €604000) kosztuje przesłanie jednego gigabajta informacji za pośrednictwem telefonu komórkowego w Irlandii.

    Więcej »
  • Kropelka oliwy do ognia

    Już raz kiedyś próbowałem wypowiadać się na temat wyższości Świąt Wielkanocnych nad Gwiazdką (a konkretniej mówiąc: srajfon vs. szajsung albo…

    Więcej »
  • Patelnia

    Wbrew oczekiwaniom, mój poprzedni wpis, pomimo grubymi nićmi szytej sugestii, że będzie o cyckach, nie spotkał się z jakąś oszałamiająca…

    Więcej »
  • Branżowe

    SSH z telefonu w chmurę

    O ile poprzedni wpis był lekko tylko nudnawy, tak ten pobije wszelkie rekordy – uważam, że posłowie obradujący w polskim…

    Więcej »
  • Nowy złom

    Zrażony kiepską passą wszystkofoniczną stwierdziłem, że mi aureola z głowy nie spadnie jak sobie kupię jakiegoś low-endowego smartfona, po którym…

    Więcej »
  • Jednego grata mniej

    Niniejszym kończę wątek Nexusa S.

    Więcej »
  • Jak nie urok to sraczka

    Jak być może co poniektórzy (starsi) czytelnicy pamiętają, pisałem kilkukrotnie o tym, jak to wyrwano mi telefon od ucha (w…

    Więcej »
  • Maruda

    Jestem osobnikiem na ogół pogodnym, z lekką inklinacją do melancholii. Jednak, jak już nadmieniałem niejednokrotnie, mierzi mnie głupota, tępota i…

    Więcej »
  • Mugen Power – i co?

    I fajnie! Przez ostatnie dwa tygodnie testowałem nową baterię do mojego wszystkofonu i już wiem na pewno, że zakup był…

    Więcej »
  • Limity online

    Przydarzyło mi się niedawno, że zużyłem jakieś 30% miesięcznego limitu transferu danych w jeden dzień. Pech chciał, że przez pomyłkę…

    Więcej »