11111-111111

Moje małe zboczenie numerologiczne opisywałem w jednym z pierwszych wpisów w tym blogu. Jeszcze w czasach, kiedy każdy wpis rozpoczynałem obrazkiem.

Ostatnio zbiegły się u mnie w czasie dwie duże grupy jedynek, czego nie omieszkuję zameldować znudzonym Czytelnikom.

Otóż piątego października miała miejsce jedenaście tysięcy sto jedenasta odsłona mojego bloga. Licznik ten obejmuje również wejścia spamerów, tak więc „prawdziwa” liczba odsłon jest sporo mniejsza (niecałe siedem i pół tysiąca), ale fakt faktem, licznik dobił do 11111. I – o dziwo – nie było to wejście spamerskie tylko całkiem uczciwa odsłona oraz przeczytanie całego artykułu. Bez nadmiernego ujawniania danych poufnych mogę zdradzić, że był to czytelnik z Dublina, a wejście na stronę nastąpiło piątego października gdzieś między godziną 12:00 a 13:00. Czytelnik łączył się przez UPC, używał przeglądarki Firefox w wersji 7.0.1 oraz Windowsa XP. Czytany artykuł to http://xpil.eu/port-fel/ – czas potrzebny owemu anonimowemu człowiekowi na przeczytanie całego wpisu to dwie minuty i trzydzieści trzy sekundy. Opuścił tego bloga po około dziewięciu minutach i po lekturze kolejnych trzech wpisów. Nigdy od tamtej pory nie wrócił.

Drugi atak jedynek nastąpił – dla odmiany – piątego października, również około południa. W przeddzień mojego wypadu do Belfastu (o którym pisałem) wracaliśmy z Powerscourt Waterfall – i udało mi się przyuważyć sześć jedynek na odległościomierzu mojego wehikułu. Uczyniłem im nawet fotkę, której nie omieszkam wrzucić za jakiś czas.

Jest to przedziwny zbieg okoliczności, ponieważ obydwa „jedynkowiska” nastąpiły prawie w tym samym momencie. Szanse takiego zdarzenia są zdumiewająco małe. Prawdopodobnie maczało w tym palce CIA, UFO bądź też Żydzi i cykliści. Albo raczej świętej pamięci dziadzio Bernoulli i jego prawo wielkich liczb.

Magia, panie…

Na zakończenie dodam, że bezpośredni link do tego wpisu to http://xpil.eu/11111-111111/ – aż 11 jedynek w jednym miejscu. Mam nadzieję, że nie przekroczę zaraz masy krytycznej.

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "11111-111111"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Butter
Gość

te 11111 to binarnie czy dziesiętnie 😉 ?