Monthly Archives: Lipiec 2012

Śmiech śmiechem, ale porządek musi być

Dziś krótka rozprawka na temat tego, jak w różnych firmach traktuje się zagadnienie blokowania ekranu w chwili odejścia od komputera. Ponieważ zdarzyło mi się w życiu pracować w kilkunastu różnych firmach (niektóre całkiem maleńkie, inne zatrudniające tysiące pracowników), mam dość dobre rozeznanie na temat tego, jak to wygląda w praktyce.

Read More »

Pchełki VBA – Odcinek 12: Schowek

Jako wieloletni Bazyl, z odchyłami w kierunku hurtowni danych, muszę czasem pobawić się w tychże danych modelowanie. Modele danych dzielą się, w najszerszym ujęciu, na logiczne i fizyczne. Modele logiczne próbują opisać dane w sposób przyjazny dla użytkowników końcowych: opisywane tam obiekty odnoszą się do elementów świata rzeczywistego (takich jak …

Read More »

Zakręcony

Automatyczne obracanie ekranu w smartfonach to wygodna sprawa. Niezależnie od tego, czy trzymam telefon poziomo czy pionowo, czy też do góry nogami, dół zawsze jest na dole a prawo po prawej. Jest jednak jeden wybitnie upierdliwy aspekt tej automacji – mianowicie wtedy, gdy chcemy aktywować jakiś element interfejsu, a ten …

Read More »

Gry i zabawy

Uważny Czytelnik (nie sądzę, żeby był więcej niż jeden, stąd liczba pojedyncza) pamięta zapewne, jak swego czasu opisywałem grę CashFlow. Wczorajszy wieczór upłynął nam pod znakiem handlowania wirtualnymi akcjami, kupowania nieistniejących nieruchomości, tudzież wypłacania sobie urojonych pensji, premii i dywidend.

Read More »

O sterowaniu pogodą, zamku i prostownicy do włosów

W dniu wczorajszym, aby dzień święty święcić, wybrali my się nad morze. Pogoda całkiem niczego sobie, w sam raz na przechadzkę po plaży, zabawę wiaderkiem i łopatką (apropos łopatki: jeżeli ktoś jeszcze nie widział, proszę zerknąć tutaj), wymoczenie stóp w lodowatej wodzie Morza Irlandzkiego etcetera.

Read More »

Miroslav Žamboch: Wylęgarnia

Jakiś czas temu pisałem o Žambochowym Koniaszu (tutaj i tutaj), który mi nie podszedł, pomimo pewnego podobieństwa do uwielbianego przeze mnie Wiedźmina. Zapowiedziałem wówczas również, że być może spróbuję jeszcze Žambocha, ale na pewno nie będą to serie koniaszowe.

Read More »

Dwójka na kółkach

W dniu dzisiejszym uczestniczyłem w spotkaniu służbowym, w którym – o dziwo – musiałem wykazać się refleksem, znajomością tematu, a także ilorazem inteligencji nieco powyżej temperatury otoczenia. Niemniej jednak jakaś tam nieświadoma cząstka jaźni kierowała w tym czasie długopisem, i oto efekt:

Read More »

Palaczom – nie

Trafiłem dziś na ten oto artykuł: http://bit.ly/LZ55CY – w skrócie, irlandzki rząd zamierza wprowadzić kolejne obostrzenia dla palaczy tytoniu na Zielonej Wyspie, a docelowo we wszystkich krajach Mumii Europejskiej.

Read More »

Pchełki językowe

W pracy, do komunikowania się z ludkami z innych działów, posługuję się na ogół mailem (w celach głównie dokumentacyjnych – w razie gdyby się okazało, że te rogi, które zrobiłem słoniowi zamiast uszu, są efektem świadomego zamówienia przez klienta, a nie mojej pomyłki). Jednak w drobnych sprawach wymagających szybkiej reakcji …

Read More »

Rodzinnie

Wczorajszo-przedwczorajszy weekend zaliczam do bardzo udanych. O ile bowiem zazwyczaj nie mamy zbyt wiele gości, tak tym razem wypracowaliśmy średnią co najmniej kwartalną, jak nie lepiej. Najpierw przyturlała się do nas kuzynka z mężem i dwiema córkami w wieku 2-7. Przywieźli ze sobą materace i pościel, albowiem – ku uciesze …

Read More »

Czyżby przełom?

No i proszę, wszystkie naukowe media trąbią od dwóch dni o przełomie, jakiego udało się dokonać jajogłowym z CERN. Słynny bozon Higgsa, który trafił nawet na łamy mojego miniopowiadania „Efekt Bennetta„, ujawnił się wczoraj na podstawie analizy danych z LHC, zebranych w ciągu dwóch ostatnich lat.

Read More »