Nie ma na to rady
Raz staruszek, spacerując w lesie Ujrzał listek, przywiędły i blady I pomyślał: znowu idzie jesień. Jesień idzie. Nie ma na to rady. Tym słynnym (i nieco zakurz...
Wpisy „buntownicze” – na ogół potencjalne zarzewia walk trolli. Czyli o lepszości srajfonów nad szajsungami, religii prawosławnej nad lewosławną oraz analizy porównawcze palenia smoków vs dziewic vs tytoniu.
Raz staruszek, spacerując w lesie Ujrzał listek, przywiędły i blady I pomyślał: znowu idzie jesień. Jesień idzie. Nie ma na to rady. Tym słynnym (i nieco zakurz...
Jeżeli ktoś sądził, że ten tytuł dotyczy nowej wersji "Terminatora", to się grubo myli. O "Terminatorze" dziś nie będzie. Nawet o nim nie wspomnę. Aczkolwiek...
Tytuł dzisiejszego wpisu może brzmieć nieco dziwnie, ale zapewniam, że jest bardzo precyzyjny. Biurokracja zablokowała nam wczoraj windę, i to na ponad pół dnia...
Zdarza mi się czasem brać udział w dyskusjach na różnych forach internetowych. Często bywa, że takie rozmowy przybierają całkiem nieciekawy przebieg. Może dlate...
Od czasu do czasu zaglądam na bloga idziesięć. Głównie dlatego, że w umiejętny sposób nabija się z otaczającego go świata, a ostatnio udziela się też na Joe Mon...
Mniej więcej w połowie wakacji, akurat, kiedy byliśmy w największym ferworze zmartwień o popsute auto, zadzwonił telefon z innego świata.