Nietypowe wykorzystanie stereoskopii

Dawno temu czytałem gdzieś artykuł o tym, jak w szybki sposób rozwiązywać zagadki typu „znajdź piętnaście szczegółów, którymi różnią się te dwa obrazki”. Wtedy mnie to zanadto nie zainteresowało, aż do wczoraj, kiedy znienacka spróbowałem opisanej tam metody. I co? I działa!

Trik polega na tym, żeby nałożyć na siebie obydwa obrazki – czyli patrzeć na jeden obrazek jednym okiem a na drugi – drugim. W ten sposób elementy identyczne pokryją się (i wyglądają „normalnie”), natomiast elementy różniące się są „podświetlone” ponieważ tak właśnie nasz mózg przetwarza sprzeczne informacje o obiekcie, płynące z różnych oczu.

Efekt – nawet najbardziej zagmatwaną łamigłówkę tego typu „roztrzaskujemy” w parę sekund.

Przykład do potrenowania: http://www.joemonster.org/art/21216/Znajdz_5_roznic

(przy okazji można sobie popatrzeć na duże, khem, krajobrazy, jak ktoś lubi duże krajobrazy).

A jak konkretnie osiągnąć stan, w którym każde oko patrzy na inny obrazek?

Po pierwsze można spróbować patrzeć „przez” ekran – to zadziała w sytuacji, kiedy obrazki znajdują się wystarczająco blisko siebie (no chyba że ktoś potrafi zrobić zeza rozbieżnego).

Po drugie zaś – i to jest moja preferowana metoda – można zrobić lekkiego zeza, czyli patrzeć w punkt między nami a ekranem – dzięki temu lewe oko patrzy na prawy obrazek i na odwrót (to skrzyżowanie nie ma żadnego wpływu na jakość wykrywania różnic).

Miłego oglądania!

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz