Cuda się zdarzają, czyli frontem do klienta

Przydarzyło mi się niedawno dopuścić do pęknięcia obudowy jednej z lamp mojego Srebrnego Szerszenia. Jakim cudem, pytacie? Żadnym cudem. Po prostu zarówno autko jak też słupek płotka otaczającego posesję jeszcze nie zdążyły opanować tajników osmozy.

Read More »

Sierpiński i automat numer 90

Dawno, dawno temu pisałem o algorytmie Game Of Life. O, tutaj można poczytać: !klik!. Game of Life to automat komórkowy. Kolejne generacje są tworzone na podstawie ściśle ustalonych reguł oraz odpowiednio dobranego ustawienia początkowego.

Read More »