Szczęśliwi

Zazwyczaj nie komentuję doniesień informacyjnych z innych portali, ale w tym przypadku mamy do czynienia z na tyle zabawną grą słówek, że nie mogłem się powstrzymać.

Otóż, jak donosi portal KopalniaWiedzy.pl (http://url.ie/h1yz):

[…] naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) odnieśli […] spory sukces, mierząc uwalnianie neuroprzekaźnika hipokretyny i stwierdzając, że jej poziom rośnie, gdy jesteśmy szczęśliwi, a spada, gdy odczuwamy smutek.

Użycie nazwy „hipokretyna” w powyższym kontekście ma znakomity sens: kretyni są szczęśliwsi!

Przepraszam za uogólnienie, sam znam kilku szczęśliwych mądrali oraz nieszczęśliwych kretynów, jednak statystycznie rzecz biorąc coś jest na rzeczy 😉

Wracam do miotły.

Sprawdź też

Dlaczego religia i polityka to punkty zapalne ludzkości?

Niskoprogowe rozważania o religii i polityce.

Bardzo szczegółowe podsumowanie 2017 roku

Wszyscy robią ostatnio podsumowania, więc i ja zaryzykuję.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
MiSzA Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MiSzA
Gość
MiSzA

czyli, że jak człowiek markotnieje, to go przysadka kilku punktów ilorazu inteligencji pozbawia przy pomocy hipokretyny i człek już nie jarzy, że jest w doopie i jest wesół. Cwane. Kilka odcinków "Było sobie życie" teraz trzeba będzie dokręcić.

Bez związku z powyższa notką: gratuluje przyprawienia ojczyźnie miłej kolejnego obywatela.

%d bloggers like this: