Zagadka: mordercze kości.

Trafiłeś do więzienia. Naczelnik to złośliwe i wredne bydlę. Czerpie radość z ludzkiego cierpienia; uwielbia oglądać egzekucje.

Z więzienia można wyjść tylko w jeden sposób: grając w kości.

Reguły gry są następujące:

Na spacerniaku znajduje się ścieżka z tysiąca pojedynczych płytek chodnikowych, ułożonych jedna za drugą w długachnego, wijącego się węża.

Płytki są ponumerowane od 0 do 999, po kolei.

Mamy do dyspozycji trzy monety. Kładziemy je na płytkach w dowolnych miejscach, przestrzegając dwóch zakazów:

  1. Nie wolno położyć monety na płytce numer 0
  2. Nie wolno położyć więcej niż jednej monety na żadnej płytce

Następnie wchodzimy na płytkę numer 0 i zaczynamy rzucać kostką (zwykłą, sześcienną), przesuwając się – niczym pionek w gigantycznej wersji Chińczyka – o tyle płytek do przodu, ile oczek wypadło na kostce.

Jeżeli zatrzymamy się na polu z monetą, wychodzimy z więzienia na wolność.

Jeżeli miniemy pole z ostatnią, trzecią monetą, trafiamy do celi śmierci i zostajemy skazani bez drogi odwoławczej.

No i teraz pytanie do Czytelnika: w jaki sposób rozłożyć trzy monety, aby zmaksymalizować szansę na przeżycie i wyjście na wolność?

Pytanie bonusowe: bardzo zależy nam na przegranej. Jak rozłożyć monety, aby zmaksymalizować szansę na szybką śmierć?

Czas – start 😉


Zapisz się
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
12
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x