Jeszcze jeden grajek

Pamięta ktoś wczorajsze FOC? Otóż odezwał się do mnie parę chwil po publikacji tamtego wpisu jeden z moich trzech Czytelników z opinią, że tamten duet blednie przy gościu o dość zabawnym na pierwszy rzut ucha nazwisku Joe Bonamassa.

Faktycznie, trzeba przyznać, facet radzi sobie z gitarą całkiem nieźle 😉

Naprawdę, po obejrzeniu takiego występu chciałoby się spalić gitarę i przerzucić na kopanie rowów. No bo przecież tak się nie da zagrać…

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz