Jeszcze jeden grajek

Pamięta ktoś wczorajsze FOC? Otóż odezwał się do mnie parę chwil po publikacji tamtego wpisu jeden z moich trzech Czytelników z opinią, że tamten duet blednie przy gościu o dość zabawnym na pierwszy rzut ucha nazwisku Joe Bonamassa.

Faktycznie, trzeba przyznać, facet radzi sobie z gitarą całkiem nieźle 😉

Naprawdę, po obejrzeniu takiego występu chciałoby się spalić gitarę i przerzucić na kopanie rowów. No bo przecież tak się nie da zagrać…


Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x