Rikudo: recenzja
Jeden z Czytelników niniejszej podróbki bloga podesłał mi niedawno link do gry logicznej, o której dziś napiszę. Mowa o Rikudo. Zadanie jest niby proste: trzeba...
Recencje rozmaitych dzieł sztuki, które skonsumowałem lub skonsumuję. Głównie filmy, książki, muzyka.
Również recenzje produktów, których używam. Programy, elektronika, sprzęt agd…
Jeden z Czytelników niniejszej podróbki bloga podesłał mi niedawno link do gry logicznej, o której dziś napiszę. Mowa o Rikudo. Zadanie jest niby proste: trzeba...
Wbrew temu, co pisałem niedawno, zamiast zabrać się za drugi tom trylogii Reynoldsa, trafiłem przypadkiem na swojego starego, zakurzonego Kindle, a na nim - "To...
Jakiś czas temu pozbyłem się wysłużonego laptopa (znalazł się kupiec, który zdecydowanie lepiej będzie potrafił wykorzystać 32 GB pamięci, dwa twarde dyski oraz...
Jak już kiedyś pisałem, za młodu przytrafiło mi się kilka razy odwiedzić festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe, gdzie - na ogół - nocowałem w hotelu "Wysoka Brama"...
Skoro właściciel niniejszego blogu jest emigrantem, wypadałoby od czasu do czasu uraczyć znudzonego Czytelnika jakimś elementem lokalnego folkloru, a nie tylko ...
W ramach wczorajszego maratonu filmowego udało mi się namówić Małżowinkę na seans siódmego odcinka Gwiezdnych Wojen.