Na odwyrtkę

Odkryłem niedawno stronę http://asoftmurmur.com/, której autorzy postawili sobie za zadanie stworzenie przyjemnego, relaksującego tła dźwiękowego z możliwością regulowania rozmaitych parametrów. Są więc różne ścieżki dźwiękowe (na chwilę obecną jest ich dziewięć, od czasu do czasu pojawiają się nowe), możliwość indywidualnej regulacji głośności każdej ze ścieżek a także ustawienia automatycznego, płynnego zmieniania głośności wybranych ścieżek (opcja „Meander”) i jeszcze parę innych drobiazgów.

Pomysł nie jest nowy, ale w tym przypadku zrealizowany na piątkę – wystarczy tylko para słuchawek i połączenie z internetem, i już można wyobrazić sobie, że siedzi się nad ogniskiem, słucha świergotu ptaków i szumu fal. Poprawia się w ten sposób koncentrację i odcina od nierzadko irytującego biurowego szumu. Efekty mogą być zdumiewające, zgodnie z tym, co swego czasu pisałem tutaj.

Zapuściłem niedawno linka do tej strony koledze, a ten najpierw stwierdził, że gdyby to on taką stronę robił, rozbudowałby ją o wersję płatną, ze srającymi ptakami, galopem dzikim hipopotamów i paroma innymi dynamicznymi elementami. Hasło reklamowe brzmiałoby:

„Z naszym kontem Premium poczujesz się jak w prawdziwej dżungli – głodny, spocony, zatruty jadem i uciekający przed lampartem”

Po chwili zastanowienia natomiast kolega ów stwierdził, że trzeba zdobywać nowe rynki, a więc należy zbudować coś analogicznego dla mieszkańców dżungli. Zamiast szumu oceanu, trzasku ogniska czy cykania świerszczy, w jego wersji ścieżki dźwiękowe obejmowałyby łomotanie w klawisze, klikanie długopisami, siorbanie kawy, pociąganie nosem i parę innych typowych dla biurowego środowiska odgłosów. W wersji Premium można by jeszcze włączyć głośne smarkanie w chusteczkę do nosa oraz ataki galopującego kaszlu. W ten sposób znudzona konsumpcją kolejnego banana małpa, zwisająca smętnie na lianie, mogłaby za pomocą pary zwykłych słuchawek oraz średniej szybkości łącza do Sieci przenieść się wirtualnie w kojący świat biurowej dżungli. I to wszystko za niewygórowaną cenę.

Prawda, że genialne?

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Na odwyrtkę"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
przemas
Gość

Zobacz sobie też fajny generatorek http://www.noisli.com/

pendragon
Gość

Do wersji premium można też dodać szelest kinowego popkornu i chrupanie czipsów.

wpDiscuz