Rimworld: #13: Wesele

a że wesele miałem to pisałem?

pierwsze wesele w kolonii

oczywiście dwie osoby się pobiły w trakcie picia

i wylądowały w szpitalu, który jest tuż za drzwiami :]

zresztą ja gram lajtowo, w klimacie bez mrozów

a są gracze, co próbują w klimacie arktycznym albo tropikalnym

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz