Rimworld: #06: W końcu

mi się udało w końcu zbudować statek w Rimworld i opuścić planetę

ale musiałem se poziom obniżyć do 2/6 bo przy 3/6 ledwo ledwo szło

ciągłe ataki piratów i dzikich zwierząt

gra jest mega bogata w sensie mikrozarządzania i szczegółów a wciąż się rozwija i wciąż jest podatna na mody

no i już nie chciałem w to grać – wytrzymałem tylko 2 dni bez grania i odpaliłem na nowo :]

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Rimworld: #06: W końcu"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Elandir
Gość

Namawiał, namawiał i namówił. Wczoraj ją sobie zainstalowałem, ale jeszcze w samouczku jestem.

wpDiscuz