Scenki: AI bardziej A niż I

Sztuczna inteligencja nigdy nie wygra z prawdziwą głupotą, jak mawiał Wieszcz. Czasami jednak nie potrzeba nawet głupca, żeby obnażyć niedoskonałości tzw. sztucznej inteligencji.

Może Watson wygrał w "Jeopardy", może Tesla potrafi zachowywać się na drodze, może wirtualne boty potrafią mądrze dyskutować z klientami sklepów online. Jednak asystenta Google nie posadziłbym chyba nawet do pilnowania piasku na plaży.

Przytrafiło mi się ostatnio grzebać przy smartfonie i przy okazji jakoś tak niechcący sobie położyłem system, całkiem na amen. Nic tylko reinstalacja.

No a świeży system to wiadomo, wszystko trzeba poustawiać praktycznie od zera. Między innymi to, jak telefon ma reagować na różne sposoby naciskania klawisza "Home". Na długiej liście opcji zauważyłem "Asystent Google", więc niewiele myśląc zajrzałem cóż zacz. A zacz najpierw poprosił mnie o podanie dwóch zaklęć odgłosem paszczowym celem naumienia się mojej mowy, a potem kazał na próbę wybrać jedną z dostępnych opcji. Mając do wyboru "Wystrzel atomówkę do Cupertino", "Wyszukaj śmieszne filmiki z wielbłądami", "Zagraj w grę" oraz "Dowiedz się więcej o technikach smarkania" wybrałem odważnie "Zagraj w grę".

- Hey Google, play a game, please.

Gugiel grzecznie przelączył ekran na listę najczęściej wybieranych gier, na samej górze widzę pasjansa pod wiele mówiącą nazwą "Patience". Mówię więc:

- Hey Google, play patience, please

(zaprawdę, powiadam wam, niezwykle grzeczny jestem z tym ciągłym "please" na końcu, może dzięki temu Gugiel wynagrodzi mnie kiedyś dodatkowym filmikiem ze śmiesznymi kotami czy coś)

No i Gugiel grzecznie... włączył Spotify i zaczął jakby nigdy nic grać utwór "Patience" Johna Corabi.

Kurtyna.


2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
40i6 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
40i6
Gość

Mogło być gorzej. Ciekaw jestem, kiedy zaczną produkować np. nawigację samochodową w różnych wersjach, np. Joke 2.0 będzie robić tak: "Turn left". A po chwili "Just kidding. He he he!"

40i6
Gość

Ejże. A to nie działa tak, że fraza "Hey Google" startuje ponownie jakby z punktu 0? Gdyby powiedzieć mu tylko "play patience", gdy na ekranie są gry do wyboru to może wystartowałby z poleceniem odnoszącym się właśnie do tego miejsca, a tym radosnym Hey cofnąłeś go do startu?

%d bloggers like this: