Jednego grata mniej

Niniejszym kończę wątek Nexusa S. Kojarzy ktoś? Miałem SGS, ukradli mi go, kupiłem używanego Nexusa S, zepsuł mi się… No, to tak w telegraficznym skrócie.

Zepsuty Nexus znalazł jakiś czas temu kupca – poszedł za €60 „na części”. No chyba, że kupcowi uda się go jakoś reanimować, wtedy nie na części. W każdym razie póki co ciągle używam starutkiej Nokii, w której szczytem technologii jest klient IMAP do Gmaila oraz przeglądarka WAP.

Szczerze mówiąc zaczynam się całkiem poważnie zastanawiać nad zakupem nowej Nokii 6310i. Może brzmi to jak sen wariata, ale ten telefon podłącza się do ładowarki dwa razy w miesiącu, jest niezawodny, wygodny… Coś jakby Kałasznikow wśród telefonów komórkowych. A że nie produkują go od 2004. roku? Nic nie szkodzi, ciągle można kupić nowe egzemplarze, i to za niecałą stówkę.

Pożyjemy – zobaczymy…

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz