Tess Gerritsen: Telefon o północy (jeszcze nie recenzja)
Po dłuższej serii SF postanowiłem się trochę odchamić i przeczytać coś dla "normalnych" ludzi. Mój wybór padł na "Telefon o północy" Tess Gerritsen. Głównie dla...
Tu wrzucam wszystko jak leci.
Po dłuższej serii SF postanowiłem się trochę odchamić i przeczytać coś dla "normalnych" ludzi. Mój wybór padł na "Telefon o północy" Tess Gerritsen. Głównie dla...
Zgodnie z lokalną tradycją, należy uczcić rzadką datę 29 lutego bezsensownym wpisem na blogu. Na szczęście blog xpil.eu ma tę właściwość, że bezsensowne wpisy s...
W Lemon Tree nie byliśmy już dość dawno. Jednakowoż ostatnio nadarzyła się okazja, odwiedziła nas znajoma, która chińskie żarcie może wtranżalać w dowolnych ilo...
Co prawda nie chłop, tylko Futrak, nie rwie tylko zamieszcza, i nie jabłka, tylko komentarze, ale cała reszta się zgadza co do joty. Nie dalej jak wczoraj wiecz...
Czas na niewinny żarcik matematyczno-gastronomiczny. Zanim jednak przejdziemy do żarciku, mała powtórka ze stereometrii. Objętość dowolnej bryły możemy wyznaczy...
Dziś rano wymyśliłem sobie grę. Może nie jest ona zbyt ambitna, ale nic nie szkodzi. Dzięki temu pasuje do tego bloga jak ulał. Do gry wymagane są następujące r...