SSL, TLS, HTTPS – sukces
Po wczorajszej przekładce adresu bloga (z HTTP na HTTPS) wszystko niby działało, ale dwóch Czytelników zwróciło mi uwagę (dzięki!), że jednak nie do końca. Zami...
Po wczorajszej przekładce adresu bloga (z HTTP na HTTPS) wszystko niby działało, ale dwóch Czytelników zwróciło mi uwagę (dzięki!), że jednak nie do końca. Zami...
Udało mi się dziś, po paru dniach walki, w końcu poprawnie skonfigurować certyfikat SSL. Od teraz cały blog jest dostępny pod adresem https://xpil.eu/ (poprzedn...
Wbrew kuszącemu tytułowi, dzisiejszy wpis nie będzie poświęcony ani kulinariom, ani nauce języka naszych holenderskich braci w rozumie. Będzie natomiast o relig...
Po lekturze pierwszego tomu trylogii Reynoldsa miałem (mimo przesuper-hiper-giga-trans-cis-mnóstwo-wypas recenzji) ambiwalentne odczucia: z jednej strony książk...
Dostałem dziś pismo z IBTS (lokalny odpowiednik polskiego HDK), z którego dowiedziałem się, że bardzo, ale to bardzo mnie przepraszają... Ki czort? No nic, czyt...
Madzia: Tato, a wiesz czemu ja nie pamiętam co robiłam, jak byłam mała? Tato: Nie wiem, czemu? Madzia: Bo wtedy jeszcze nie miałam swojego wewnętrznego pisarza!...