Upgrade chronometru

https://xpil.eu/sDsnJ

Kilka (a może nawet -naście?) lat temu odkryłem, że mam uczulenie na metale i po dłuższym kontakcie robią mi się takie niefajne cosie na skórze. Odkrycie dotyczyło zarówno metalowych klamerek od pasków w spodniach, jak też bransoletek od zegarków.

Na szczęście mój ulubiony F-91W ma bransoletkę plastikową i dzięki temu służył mi dzielnie od 2020 roku. Ostatnio jednak kilka razy zdarzyło się, że potrzebowałem sprawdzić godzinę w nocy, a F-91W pomimo absolutnej zajebistości ma jednak tę maleńką wadę, że podświetlenie w nim nie działa. Pomijam też brak obsługi lat przestępnych - ten zegarek w ogóle nie zna idei roku i trzeba go raz na cztery lata korygować o jeden dzień - ale to jeszcze można było przeżyć.

Tak więc pod pretekstem kiepskiej lampki zaszalałem ostatnio i wymieniłem F-91W na W-800H. Oczywiście starego zegarka nie wyrzuciłem, ma na moje kaprawe oko jeszcze między 2 a 5 lat na baterii, więc nosi go teraz radośnie Młody.

Zalety?

W-800H ma odrobinę większe cyferki.

Póki co udaje mi się oszukiwać świat, że ciągle mam sokoli wzrok, ale nie mam złudzeń - powoli zaczyna mi brakować ręki przy lekturze składników środków czyszczących w kibelku, coraz rzadziej sięgam też po książki papierowe. Czas nie chuj, nie staje, jak mawiali starożytni Rzymianowie... Rzymianinowie... Rzymiańcy? (w każbądźrazie: chronos non penis, non erectus, było już kiedyś, zdaje się, i to parę razy).

W-800H "rozumie" też lata (w tym przestępne), więc data raz ustawiona po prostu działa dożywotnio.

Używa też nieco bardziej popularnej bateryjki (CR 2025 zamiast CR 2016) - tu jednak "zwycięstwo" jest żadne, bo i tak baterię wymienia się raz na dziesięć lat 😉

Z "wad" to jest odrobinę większy i grubszy, no i kosztuje jakieś 3x więcej, czyli okolice €40 zamiast €12. Przy dziesięcioletnim cyklu pracy (zakładając nawet na leniwca, że zamiast wymieniać bateryjkę wymienię cały zegarek) koszt i tak wychodzi pomijalnie mały.

Jeżeli chodzi o popularność to F-91W oczywiście wygrywa, zdaje się nawet, że o rząd wielkości (2-3 miliony egzemplarzy F-91W rocznie vs 300-400 tysięcy W-800H).

Swoją drogą warto na chwilę przystanąć nad faktem, że urządzenie elektroniczne wypuszczone na rynek prawie 40 lat temu do dzisiaj sprzedaje się - i to w niezmienionej formie - w milionach egzemplarzy rocznie.

Poza tym to w zasadzie to samo. Też wodoodporny, z plastikowym paskiem, po prostu działa.

Osobiście - polecam.

https://xpil.eu/sDsnJ

Dodaj komentarz

Komentarze mile widziane.

Jeżeli chcesz do komentarza wstawić kod, użyj składni:
[code]
tutaj wstaw swój kod
[/code]

Jeżeli zrobisz literówkę lub zmienisz zdanie, możesz edytować komentarz po jego zatwierdzeniu.