Home / Techniczne / Goniąc własny ogon

Goniąc własny ogon

Drugą najnudniejszą rzeczą pod słońcem (zaraz po emisji obrad Sejmu) jest blog, w którym autor opowiada o blogowaniu zamiast skupić się na jakichś konkretach.

Zacząłem blogować pod koniec maja. Piszę-pisałem te słowa siódmego dnia lipca a więc jakieś 6-7 tygodni od kiedy zacząłem. Wpis ten był-będzie opublikowany 11 lipca wczesnym rankiem – od czasu jak nauczyłem się korzystać z opcji planowania wpisów z datą przyszłą, staram się nie publikować więcej niż jednego wpisu dziennie. Wyjątkiem są-będą wpisy o wydarzeniach nagłych i niespodziewanych (jak np. niedawna wiadomość o śmierci Macieja Zembatego).

Po pierwszym miesiącu opublikowałem garść statystyk – od tamtej pory zdecydowałem się na zmianę oprogramowania zbierającego dane statystyczne i zamiast wbudowanego w WordPress JetPack modułu statystycznego zacząłem używać Counterize. Dzięki temu mam o wiele ciekawszy i bardziej szczegółowy wgląd w to kto, kiedy, skąd i po co zagląda na mojego bloga. I tak na przykład wiem już, że 51% wszystkich wejść jest zarejestrowanych z Polski a „tylko” 35% z Irlandii. Albo, że 53% czytelników używa Firefoxa, 15% IE a 13% Chrome/-mium. Zarejestrowałem też jedno wejście z Maxthona, i to niedługo po tym jak pisałem o przeglądarkach – przypuszczam, że ktoś się zainteresował tematem, sprawdził i stwierdził, że Maxthon jest do dupy 🙂 80% czytelników używa Windows (z kolei 75% z tych 80% siedzi na Windows XP), na drugim miejscu (12%) są różne linuksy (ze znaczną przewagą Ubuntu).

Najczęściej czytane są wpisy o programowaniu, o oprogramowaniu i o pracy w Irlandii.

Najmniejszym powodzeniem cieszą się artykuły: o trąbce, o krajobrazach, o imiesłowie i o punkcie G. (Przypuszczam jednak, że informacja ta jest nieco przekłamana ponieważ wraz z przejściem na Counterize utraciłem swoje „stare” statystyki, a wymienione przeze mnie artykuły pochodzą z początków bloga).

Od strony technicznej:

– blog jest hostowany w amerykańskim serwisie HostGator za około 3€ miesięcznie; natomiast domenę xpil.eu kupiłem za 9€ rocznie w firmie Europe Registry.

– używam Word Press w aktualnie najnowszej wersji (3.2)

– aktywne mam 4 widżety (to te gówienka na marginesie po prawej stronie, kalendarz, ostatnie wpisy itd) oraz 5 wtyczek (Counterize do statystyk, Fast Secure Contact Form do wysyłania prywatnych wiadomości – jak na razie dostałem jedną, Google XML Sitemaps do lepszego indeksowania bloga w Google, Quick Cache żeby szybko keszować 🙂 oraz WP-DBManager dbający o kopie zapasowe i utrzymanie bazy danych w dobrej kondycji).

– Używam obecnie motywu zBench – prosty, szybki, w miarę elastyczny. Zastanawiam się nad przejściem na Swift (podobno jeszcze szybszy), ale bez paniki

– Statystyki czasów otwierania stron są nie najgorsze, od czasu do czasu zaglądam na http://tools.pingdom.com/ albo na http://www.octagate.com/service/SiteTimer/, większość otwarć ładuje się w czasie poniżej 3 sekund, czasami jest to 2.8s, czasem 1.1s, różnie. Przypuszczam, że wynika to głównie ze specyfiki firmy hostującej stronę (czyli HostGator).

Hasło administratora to „4s*Y#!5tZ$V8Vw^S#NF5DvR5j$” (bez cudzysłowiów)

Do bloga od czasu do czasu próbują się dobijać spamerzy – bądź poprzez próby otwierania jakichś cudacznych URL-i, albo też usiłując dodawać komentarze. Sam moderuję wszystkie komentarze. Stosuję żelazną zasadę nieingerowania w treść komentarza. Żeby nie dostać bana trzeba wystarczy tylko pisać o programowaniu w MODULA 2, w nieparzyste dni roku, najlepiej w półpełni Księżyca, fontem Gothica, koniecznie z kodowaniem CP1251.

Tematy podsuwa mi najczęsciej moja żona, czytane książki (lub czasopisma!) albo samo życie; czasem wrzucam coś ze wspomnień; staram się w miarę możliwości unikać tematów politycznych (jak pisał poeta, „polityka to w krysztale pomyje”). Piszę dużo o komputerach, o emigracji, czasem wrzucę dialog albo zakleję dziurę mentalną błahym opisem lokalnej przyrody.

Na Bugu we Włodawie sześć, ubyło dwa…

Do jutra!


About xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Check Also

Ostateczne minimum

Po raz tysięczny upraszczamy wygląd blogu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: