Port Fel

Lubicie grzebać w cudzych portfelach? Bo ja lubię.

Dziś zajrzymy do portfela autora niniejszego bloga i zobaczymy co tam mieszka.

Sam portfel jest skórzany, brązowy. W środku ma 14 kieszonek rozmiaru karty kredytowej, sześć kieszonek wielkości dwóch kart kredytowych (z czego jedna z przezroczystego materiału – na zdjęcia – plus jedna zapinana na zatrzask) oraz dwie duże kieszenie wielkości czterech kart kredytowych.

Zacznijmy od największych kieszeni – nie ma tam za wiele. Z założenia trzyma się tam banknoty – bo można je wyginać, a cała kieszeń jest złożona na pół przy zamkniętym portfelu – ale ja tam trzymam tylko prawo jazdy.

W średnich kieszonkach mam zdjęcia żony i córki (przezroczysta kieszonka) oraz token do konta firmowego AIB (ta zapinana na zatrzask). Token jest pozbawiony klapki zamykającej w celu zmniejszenia jego wielkości.

Natomiast kieszonki na karty kredytowe – o, tu zaczyna się robić ciekawie. Po kolei:
– karta członkowska VHI
– wizytówka księgowego
– karta kodów jednorazowych („zdrapek”) do Inteligo
– karta z numerem konta / oddziału banku AIB
– karta Laser
– karta członkowska Fun Fitness – każda siódma wizyta gratis. Tylko jakoś zawsze zapominam tą kartę podać pani w recepcji więc pomimo wielu wizyt jeszcze żadna nie była gratis 😉
– karta kodów jednorazowych AIB
– karta kredytowa (apage, satanas!)
– karta IBTS (Irish Blood Transfusion Service) – wraz z nadrukowaną na niej moją grupą krwi, gdybym, dajmy na to, omdlał przy zbyt szybkim naciskaniu klawiszy
– karta członkowska Aviva – polisa na życie, jak zginę w wypadku, muszę przedstawić tę kartę odpowiednim organom. Jest duża szansa, że organy będą na wierzchu – o ile tylko wypadek będzie odpowiednio gwałtowny
– voucher 5€ do Argosu (nieważny od mniej więcej 6 tygodni)
– karta ubezpieczenia Insurety / April (o, to jest fajny temat na bloga – jak mnie kiedyś dopadnie niemoc tfurcza)
– karta członkowska Quinn Healthcare
– jeszcze jedna karta kodów jednorazowych („zdrapek”) do Inteligo

Uff, sporo tego. I kilka rzeczy nie do końca potrzebnych – trzeba będzie odkurzyć.

Dzienna porcja ekshibicjonizmu odbębniona, można wracać do rzeczywistości.

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz