Ufffff
W dniu dzisiejszym udało nam się, w sześć godzin, popełnić:
Wpisy „buntownicze” – na ogół potencjalne zarzewia walk trolli. Czyli o lepszości srajfonów nad szajsungami, religii prawosławnej nad lewosławną oraz analizy porównawcze palenia smoków vs dziewic vs tytoniu.
W dniu dzisiejszym udało nam się, w sześć godzin, popełnić:
Jak nakazuje starożytny obyczaj, wywodzący się z religii nakazującej miłować bliźniego swego jak siebie samego, przed zamordowaniem karpia trzeba najpierw zamor...
Pierwszego grudnia, okrągłe 23 dni przed Wigilią, ilość dni istnienia niniejszego bloga zrówna się z moim porannym wzrostem wyrażonym w centymetrach. W dodatku ...
Tym razem refleksja na temat tego, co myślę o nadopiekuńczości państwa irlandzkiego.
Kto odgadnie łamigłówkę z tytułu tego posta, dostanie... hm, nic nie dostanie, bo kryzys jest. A więc - ? 😉
Wyłączyłem bloga na 24 godziny. Włączyłem. Nadal żyję. A więc to nie jest tak, że ten blog to jakiś system podtrzymywania jaźni 😉