„Virion. Ona.” Recenzja książki
Kilka dni temu udało mi się skończyć dziewiątą z kolei książkę o Virionie, pod tytułem jak w tytule. Wrażenia? Na plus, tradycyjnie już, mnóstwo jatki. Jest mał...
Recencje rozmaitych dzieł sztuki, które skonsumowałem lub skonsumuję. Głównie filmy, książki, muzyka.
Również recenzje produktów, których używam. Programy, elektronika, sprzęt agd…
Kilka dni temu udało mi się skończyć dziewiątą z kolei książkę o Virionie, pod tytułem jak w tytule. Wrażenia? Na plus, tradycyjnie już, mnóstwo jatki. Jest mał...
Ędrju na sterydach.
Pierwsza część serii "Linesman". Mi nie kliknęło, ale może Tobie kliknie?
Rozważania dyletanta o cudach południowokoreańskiej motoryzacji.
Szybka recenzja dwóch ostatnio przeczytanych książek SciFi. Jeden klasyk, jedna nowinka.
Departure Udało mi się dokończyć serial "Departure", który w niedawnym wpisie błędnie określiłem mianem "serialu lotniczego". Otóż nie do końca, bo tylko pierws...