Muzyczno-matematycznie

Firma Steinway wyprodukowała swój sześćsettysięczny fortepian.

Dla nieobeznanych z tematem: firma Steinway od lat jest uznawana za najbardziej prestiżowego producenta fortepianów. Na Steinway-ach grają najwięksi z wielkich: Vladimir Horowitz, Billy Joel, Kirill Gerstein i wielu innych.

No więc właśnie. Sześćset tysięcy fortepianów. Gdyby spróbować je ustawić w rządek jeden za drugim, dałoby się nimi pokryć całą linię brzegową Polski mniej więcej dwukrotnie.

Ów sześćsettysięczny egzemplarz nosi imię „Fibonacci”, od słynnego włoskiego matematyka, o którym już kilka razy na tym blogu pisałem. A nosi takie imię dlatego, że został wykonany z sześciu brył drewna układających się w spiralę Fibonacciego. Podobno daje to niezwykle głęboki i czysty dźwięk, aczkolwiek żeby to usłyszeć, trzeba zapewne dysponować siódmym poziomem słuchu muzycznego (ja jestem ciut powyżej poziomu pierwszego, który polega na tym, że rozpoznaję, kiedy grają).

Schemat fortepianu widziany z lotu ptaka (lecącego niezbyt wysoko i – miejmy nadzieję – nie mającego właśnie ochoty na wypróbowanie wiedzy z najnowszego podręcznika dla ptaków pt „Jak celnie srać na fortepiany znanych marek”) wygląda, mniej więcej, o tak:

Fibonacci_TopLid_HiRes

Czas potrzebny na wyprodukowanie tego cudeńka to około sześć tysięcy roboczogodzin. Pomysł narodził się około czterech lat temu. Nawiasem mówiąc muszę przyznać, że firma ma niezłego „cela”, planując produkcję sześćsettysięcznego egzemplarza z czteroletnim wyprzedzeniem. No ale jak się sprzedaje instrumenty za siedmiocyfrowe kwoty, można sobie na takie coś pozwolić.

Właśnie, cena. Jeżeli masz końcówkę drobnych luzem, możesz sobie wstawić to cudeńko do garażu za niecałe dwa i pół miliona dolarów. Amerykańskich, rzecz jasna. Raczej unikałbym stawiania tego w kuchni, podobno tłuszcz z patelni ciężko schodzi z hebanu.

Więcej strzeg… szczy… detali: http://www.steinway.com/news/press-releases/steinway-sons-marks-a-historic-milestone-with-the-unveiling-of-the-companys-600000th-piano/

– Panie, nowe te pianino?
– Hebanowe…

To tyle, jeśli chodzi o ciekawostki ze świata fortepianów. Na Bugu we Włodawie przybyło siedem…

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Muzyczno-matematycznie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
5000lib
Gość

Ubiegłeś mnie, Cholero jedna,:D z tym wpisem, nożeszkurczebeletrelemoreleiinnetakie!

wpDiscuz