Naprawdę niezły Ćwiek

xpil - 2011/12/02 - Recenzje książek /RK 2011 /

W nawiązaniu do mojej niedawnej recenzji trzech pierwszych opowiadań ze zbioru „Gotuj z papieżem” Jakuba Ćwieka, dziś króciutko, najkrócej jak się da.

Zgodnie z przewidywaniami, podciągam ocenę książki z 9/10 do 9.5/10 – pozostałe opowiadania są bowiem również bardzo dobre, nie nudzą się, zahaczają o różne tematy i pokazują, że Ćwiek błyszczy na firmamencie polskiej współczesnej literatury SF.

Oczywiście do Grzędowicza czy Lema Ćwiekowi daleko, ale biorąc pod uwagę, że dopiero zaczął, kto wie?

Wśród pozostałych opowiadań jest jedno indiańsko-anielskie, jedna parodia wygnania z Raju, jedno epidemiologiczne, jedno o podróżach w czasie i parę innych. Wszystkie wciągają, wszystkie są oparte na oryginalnych pomysłach, a dodatkowego smaku dodaje fakt, że każde opatrzone jest przedmową (lub posłowiem), w których autor zdradza szczegóły powstania każdej historii.

Kawał, wyłowiony niedawno z internetowych odmętów:

Rozmawia dwóch kumpli:
– Słuchaj, chciałbym namówić swoją dziewczynę do wspólnego obejrzenia pornosa, ale nie bardzo wiem jak się za to zabrać…
– E, to łatwe. Powiedz jej, że masz fajny film romantyczny, ale pechowo trafiłeś na kopię z wyciętą początkową sceną ślubu.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
adminvaldie68 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
valdie68
Gość
valdie68

Za każdym razem mam ochotę jakoś skomentować wpis, ale w takim zalewie nieprzeciętnych komentarzy nie chcę się wyróżniać ilością. Dam szansę innym 😉

%d bloggers like this: