Sensu stricto

Tym razem bardzo krótko o formie i treści.

Często przychylam się do opinii, że treść jest dużo ważniejsza od formy. Woda kolońska pachnie tak samo w słoiku po ogórkach (umytym!) jak w oryginalnym opakowaniu. Truskawka w śmietanie pozostanie truskawką w śmietanie, nieważne czy poda się ją na tacy a’la Ludwik XIV czy na tekturce.

Czasami jednakże forma jest treścią sama w sobie. Czasami pudełko jest ważniejsze od zawartości.

Z językowego punktu widzenia, najbardziej trafia do mnie przykład podany kiedyś przez Stanisława Lema (pisałem już o Lemie, prawda?), który opisuje identyczną sytuację na dwa różne sposoby, i pokazuje nam, jak różnie czytelnik odbiera tą samą informację w zależności od formy przekazu:

1. “Antek wciągnął Mańkę w krzaki”
2. “Antoni, ująwszy dłoń Marii, powiódł ją w szumiącą leszczynę”

😉


Zapisz się
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
2
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x