Boska dziesiątka

Natrafiłem niedawno na obrazek przedstawiający grzbiety dziesięciu najpopularniejszych książek wszechczasów. Oto i on:

10-ksiazek

Okazuje się, że powyższy obrazek wcale nie jest jakimś nowym odkryciem, a na jego temat pisało już mnóstwo innych blogerów tworzących Sztukę przez wielkie Sztu. Dlatego dziś nie zamierzam się roztkliwiać nad tą infograficzką zbyt długo. Napiszę tylko, że tradycyjnie znajduję siebie poza społecznym marginesem, ponieważ spośród tych dziesięciu arcydzieł miałem przyjemność czytać tylko jedno: Kod Leonarda DaVinci. Z pozostałych dziewięciu o niektórych w ogóle nie słyszałem, inne znam tylko z nazwy, a jedną (Twilight) – z ekranizacji, albowiem moja lepsza Połówka jest wielką fanką Sagi i ogląda ją regularnie przynajmniej cztery razy do roku.

Może kiedyś zechce mi się zrobić moją własną, prywatną infografikę, z dziesięcioma najczęściej czytywanymi przeze mnie książkami 😉

Jeżeli takowa nastąpi, nie omieszkam się pochwalić…


Liczba słów w tym wpisie: 163

Sprawdź też

24 powody do uśmiechu czyli co śmieszyło mnie w czerwcu 2019

Tradycyjna comiesięczna porcja endorfin dla ponuraków.

54 powody do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie w maju 2019

Śmiech to zdrowie!

Zapisz się
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
10
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x