Irlandia: budżet 2020

Jak co roku w okolicach pierwszej połowy października ogłoszony został budżet na kolejny rok.

Co tym razem wymyślił nasz irlandzki rząd?

Zmiany względem 2019 są stosunkowo nieduże.

  • Jeżeli masz 25 lat lub więcej i aktywnie szukasz pracy, będziesz dostawać od państwa o €45 więcej (tygodniowo), czyli 203€.
  • Jeżeli masz mniej niż 25 lat i szukasz pracy, a także mieszkasz „na swoim” (czyli nie na utrzymaniu rodziny / znajomych), oraz jeżeli dostajesz wsparcie od rządu (Rent Supplement lub Rent Accomodation Scheme lub Housing Assistance Payment), będziesz od stycznia 2020 roku otrzymywać o 90€ więcej niż dotychczas, czyli… też €203 tygodniowo.
  • SWA (Supplementary Welfare Allowance) wzrośnie, dla odmiany, o €45 lub €90 tygodniowo (w zależności od wieku) i wyniesie, dla odmiany, €203 tygodniowo.
  • Jeżeli jesteś samotnym rodzicem, dostaniesz o €15 tygodniowo wsparcia więcej, niż dotychczas.
  • Jeżeli przychód Twojego gospodarstwa domowego wynosi poniżej (i tu w zależności od ilości dzieci, kwota od €521 za jedno dziecko do €1380 za ósemkę), łapiesz się na WFP (Working Family Payment). Od stycznia 2010 limity żeby się „załapać” na WFP wzrosną o €10 dla rodzin z 1, 2 lub 3 dzieci (pozostałe limity bez zmian)
  • QCI (Qualified Child Increase) czyli taka dodatkowa dopłata rządowa do dzieci, jeżeli już przyjmujesz jakieś inne „zapomogi” od państwa, i która wynosi obecnie około €18 tygodniowo, wzrośnie o €2 lub €3/tydzień, w zależności od tego czy dziecko ukończyło już 12 lat czy nie
  • Jeżeli masz ponad 66 lat i mieszkasz sam/sama, łapiesz się na Living Alone Allowance, które wynosi obecnie €9/tydzień (niedużo, ale ziarnko do ziarnka…). Od 2020 roku kwota ta wyniesie €14/tydzień.
  • Dopłata do ogrzewania olejowego dla ludzi z niskimi dochodami (lub bez dochodów) wzrasta o €2 tygodniowo, do kwoty €24.50/tydzień.
  • Premia świąteczna, na którą łapie się około 1.3 miliona mieszkańców Irlandii (z różnych powodów: sposobów załapania się na Christmas Bonus jest prawie 30), wzrasta w 2020 o 15% (dokładna kwota jest niemożliwa do wyliczenia bo każdy ma inną sytuację, ale jest to mniej więcej tyle, ile wynosi tygodniówka emerytury państwowej czyli gdzieś między €130 a €250)
  • Jeżeli dostajesz dopłatę z tytułu opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, a jednocześnie dorabiasz sobie „na boku” (ale legalnie!), liczba godzin, które możesz przepracować tygodniowo i nadal pobierać ten zasiłek wzrośnie z 15 do 18.5.
  • Darmowa opieka lekarska dla dzieci poniżej 6 roku życia zmieni się na darmową opiekę lekarską dla dzieci poniżej 8 roku życia.
  • O 50 centów zmniejsza się opłata za zrealizowanie recepty w aptece (z €1.50 na €1) – ale dopiero od lipca 2020.
  • Jeżeli wydajesz miesięcznie więcej niż €124 na lekarstwa, możesz ubiegać się o zwrot nadwyżki (tj. kwoty powyżej €124 w każdym miesiącu). Od lipca kwota ta zostaje obniżona o €10.
  • Odrobinę (niestety nie dokopałem się do konkretnych kwot ani przepisów) poprawi się sytuacja osób w wieku powyżej 70 lat, które chcą się ubiegać o Kartę Medyczną (czyli darmową opiekę medyczną).
  • Zasady przyznawania HBP (Household Benefits Package), czyli dopłaty do rachunków za prąd, gaz itd itd dla osób w wieku powyżej 70 lat, zostaną nieco zmodyfikowane tak, aby dopuścić w niektórych przypadkach osoby poniżej wieku 70 lat.

Teraz zaczynamy najciekawsze, czyli… podatki:

  • USC nie zmieni się. Trochę świństwo, bo był to podatek wprowadzony awaryjnie gdzieś w okolicach 2011 roku, kiedy to Celtycki Tygrys leżał i kwiczał. Obecnie Tygrys ma się całkiem dobrze i plan był taki, żeby USC zlikwidować, ale wiadomo, podatki łatwo się nakłada a trudno likwiduje, więc póki co USC zostaje bez zmian.
  • Osoby samozatrudnione ucieszą się z podniesienia ulgi podatkowej z €1500 do €1650 rocznie (oznacza to zapłacenie €150 mniej podatku rocznie – szału nie ma, ale przynajmniej idzie w dobrą stronę)
  • Dolny próg podatku od spadków i darowizn zostaje podniesiony z €320,000 do €335,000. Oznacza to, że spadek odziedziczony po członku najbliższej rodziny będzie wolny od podatku do kwoty €335,000. Znów, niewielka zmiana, ale w dobrą stronę.
  • Podatek Od Spalania Rzeczy Powodujących Emisję Dwutlenku Węgla (znany lokalnie pod nazwą Carbon Tax) zostanie podniesiony z €20 do €26 za każdą tonę wyemitowanego dwutlenku węgla (docelowo ma to być aż €80 w 2030 roku). W praktyce oznacza to, że:
    • za 40kg torbę węgla zapłacimy o 72 centy więcej
    • standardowy („poczwórny”) brykiet opałowy kosztować będzie o 16 centów więcej
    • paliwo do aut (olej i bezołowiowa) podskoczy o 2 centy na litrze
    • średnio o €14 zwiększą się roczne koszty ogrzewania domu gazem
    • za 900 litrów oleju opałowego zapłacimy o €15.50 więcej. (900 litrów wystarczy na ogrzanie domu przez 3-6 miesięcy, zależy jak dużo grzejemy, jaką mamy izolację termiczną itd).
  • DIRT (czyli lokalny odpowiednik podatku Belki) obniżony zostanie o 2%, z 35% do 33%. Przypomnę, że podatek ten został wprowadzony w 2014 roku i wystartował od poziomu 41%, więc zmiany idą – póki co – w dobrą stronę
  • Podatek korporacyjny (CIT) nie zmienia się. Irlandia ma jedną z najniższych stawek CIT w EU (12.5%) i trzymają ten poziom dzielnie pomimo regularnych nacisków UE o podwyżkę.
  • Pojawi się nowy podatek od emisji tlenków azotu (NOx). Spowoduje on podniesienie cen aut o maksymalnie €4850 za auta napędzane olejem oraz maksymalnie €600 za pozostałe pojazdy.
  • Commercial Stamp Duty (czyli podatek od kupna-sprzedaży nieruchomości komercyjnej) wzrośnie z 6% do 7.5%, umieszczając Irlandię na trzecim miejscu w Europie (zaraz za Belgią i Luksemburgiem). Przypomnijmy, że pod koniec 2017 roku podatek ten podniesiono z 2% do 6%.
  • HTB (Help To Buy incentive) zostaje przedłużone o kolejne dwa lata. Jest to wsparcie dla kupujących swoje pierwsze cztery ściany, wprowadzone w połowie 2016 roku przy założeniu, że posiadają oni co najmniej 70% wartości nieruchomości na pierwszą wpłatę.
  • O 50 centów za każde 20 papierosów wzrośnie akcyza na tytoń.
  • Akcyza na alkohol nie zmieni się.
  • Wzrośnie najniższa krajowa. Obecnie: €9.80, od przyszłego roku €10.20 (nie wiadomo jednak czy od stycznia, czy może od marca – większość poprzednich podwyżek tej kwoty miało miejsce w marcu).

To w zasadzie tyle jeśli chodzi o nadchodzący budżet. Nas ten nowy budżet za bardzo nie rusza. Zapłacimy stówkę albo dwie mniej podatku (przez cały rok), zapłacimy parę stówek więcej za paliwo, summa summarum powinno wyjść podobnie jak w 2019.

Pożyjemy – zobaczymy…

Dodaj komentarz

avatar
Obrazki i zdjęcia
 
 
 
Filmy
 
 
 
Inne
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o