Ślepej kurze
Jak już kiedyś być może wspomniałem, jestem kompletnym antytalentem w dziedzinach plastycznych. Nie potrafię rysować, nie odróżniam śliwki od amarantu, nie mam ...
Tu wrzucam wszystko jak leci.
Jak już kiedyś być może wspomniałem, jestem kompletnym antytalentem w dziedzinach plastycznych. Nie potrafię rysować, nie odróżniam śliwki od amarantu, nie mam ...
Dziś zagadka na poziomie, mniej więcej, szkoły średniej. Na nic więcej mnie chwilowo nie stać, zarobiony jestem bowiem po uszy.
Przytrafiło nam się niedawno, że w ramach renowacji łazienki przełożyliśmy drzwi na drugą stronę. Tak sobie przeczytałem to powyższe zdanie i stwierdziłem, że b...
Jeden z moich znajomych dojrzał niedawno do Lema. I to nie do jakiejś konkretnej pozycji, tylko od razu do całości. Znajomy ów jest zajadłym czytelnikiem dobrej...
A może w Connemarze? Nie, tu chyba nie odmieniamy. Tak czy siak, niezależnie od odmiany (lub jej braku), spędziliśmy z Żonką niedawno weekend w samym środku pół...
Dziś napiszę krótko o tym, w jaki sposób powstało niedawne opowiadanko "Skok".