Koniec “promocji”

Dziś kończę “promocję” na darmowe e-booki, o której wspomniałem tutaj.

Okazało się, że udostępnianie 3GB danych w jednym pliku to głupi pomysł. Logi pokazują, że większość pobierających odpuściła sobie po pierwszych parudziesięciu megabajtach. Kompletne pobrania mogę policzyć na palcach rąk.

Nic nie szkodzi. Następnym razem wymyślę coś bardziejszego. Tymczasem czas wracać na zmywak…


Liczba słów w tym wpisie: 67

Sprawdź też

Pchełki Powershell: odzyskujemy klucz aktywacyjny do Windows 10

Niedawno zachciało mi się na jednym z domowych laptopów przetestować Docker for Windows. Niektóre opcje …

Linuks, find, jak pozbyć się komunikatu “Permission denied”

Linuksowa komenda find jest dość potężna: potrafi nie tylko przeszukiwać foldery, ale również wykonywać dowolne …

Zapisz się
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
2
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x