Letni czas Angelique

W ramach zwiedzania nowych okolic muzycznych natrafiłem niedawno na Angélique Kidjo.

Pani jest czarna jak smoła i łysa jak ktoś całkiem bez włosów. Pochodzi z Beninu. Ktoś wie, gdzie jest Benin? Ja, przyznaję się bez bicia, musiałem sprawdzić na Google Maps. Benin leży tutaj:

benin

Angélique pięknie śpiewa.

Weźmy na ten przykład “Summertime”, jeden z najbardziej oklepanych kawałków Gershwina. Cóż nowego można zrobić z “Summertime”?

Otóż, okazuje się, można. Na przykład można go zaśpiewać w wersji a cappella, w jakimś bliżej nieokreślonym afrykańskim narzeczu, z chórkami.

W efekcie otrzymamy utwór brzmiący bardzo znajomo (w końcu to Summertime!), ale jednak całkowicie różny od oryginału.

A zresztą, co ja tu się będę wysilał, każdy swoje uszy ma[citation needed], zapraszam do odsłuchania własnousznego:

https://www.youtube.com/watch?v=RYk670bY2-s


Zapisz się
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
5
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x