Xpilowa lista przebojów, czerwiec 2016

Zgodnie z niepisaną (i w zasadzie nieistniejącą, ale to nam akurat zupełnie nie przeszkadza) tradycją, publikuję dziś listę najnowszych odkryć wygrzebanych przeze mnie w nieprzebranych głębinach Spotify.

Ostrzegam, lista jest nierówna i nie ma tam jakichś specjalnie wysublimowanych pozycji, ale celem tego wpisu nie jest pokazywanie, jaki to ja jestem fara fara wielki muzyk, tylko podzielenie się z Czytelnikiem tym, co mi się podoba.

Tym razem dużo gitary bez wokalu, trochę gitary z wokalem, ze dwa albo trzy warianty “Cotton Eyed Joe” oraz “Gangnam Style” w bardzo, bardzo niezwykłym wykonaniu. I dużo innego śmiecia, który jednakowoż skutecznie dopieszcza me ucho.

Miłego słuchania!


Liczba słów w tym wpisie: 323

Sprawdź też

Noworoczna porada, która działa tylko w 2020 roku

Jeżeli podpisujesz w tym roku jakiś Ważny Dokument, zwróć uwagę na to, żeby nie skracać …

Pauza

Blog zwalnia - nie bez powodu.

Zapisz się
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
1
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x