Fzhót słonica

O tym co widzę z okna swojego Dublińskiego mieszkania wcześnie rano.

Któryś z Czytelników narzekał ostatnio, że na moim blogu jest zbyt mało obrazków.

Ponieważ jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów…

… co da się prosto wykazać: średniej wielkości plik JPEG ma na ogół więcej niż 1kB, a 1kB to więcej, niż tysiąc słów.

… dlatego dziś jedyny i niepowtarzalny fzhót słonica widziany z okolic mego zapyziałego domostwa. Zdjęcie robione Patelnią, więc szału nie ma – w rzeczywistości światło przenikające przez zawsze obecne chmury jest o wiele ładniejsze:

fzhut

Tym samym proszę mi tu zaraz zazdrościć ładnych widoków. A przy okazji również współczuć braku umiejętności robienia lepszych zdjęć 😉

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Fzhót słonica"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Futrak
Gość

Nie, no tragiczne nie jest 🙂

Lilith
Gość

Bardzo ladny ten zachod slonca… Szkoda, ze Twoja patelnia ma taki slaby obiektyw (przy takim silnym swietle nie radzi sobie z ostroscia?)… Moglaby byc super fotka…

Jaro
Gość

często najlepsze fotki robione są przypadkowo a to oznacza, że talent nie ma większego znaczenia w fotografii. Każdy może robić zdjęcia i każdy może zrobić jakąś wybitną fotkę. To jest właśnie najlepsze w tej całej fotografii.

wpDiscuz