Mądry po szkodzie

In Samo życie by xpil4 Comments

Od czasu ostatniego włamania (które, nawiasem mówiąc, było czwartym włamaniem w naszym bloku w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy) sąsiedzi zaczęli masowo wstawiać bardziej pancerne zamki. W efekcie przez większość weekendu dało się słyszeć stukot i pukot na całym korytarzu.

Podobno lepiej montować drugi zamek w okolicach mniej więcej 1/4 wysokości drzwi – trudniej takie drzwi wykopać i trzeba kombinować dookoła. Z drugiej strony, jak złodziej chce to i tak wlezie – najlepiej więc wstawić porządne drzwi antywłamaniowe. Koszt imprezki – w zależności od głębokości kieszeni oraz determinacji – mieści się gdzieś między €1,200 a €3,000, przy czym „sensowne” drzwi zaczynają się gdzieś w okolicach €1,500 (cena obejmuje same drzwi, robocizna to dodatkowe €400-500).

Biorąc pod uwagę, że sama elektronika w mieszkaniu przeciętnego zjadacza bitów jest warta co najmniej ze €2,000 (telewizor, cyfrak, jakiś pecet albo laptop, jakiś sprzęt audio…), takie drzwi zarobią na siebie przy pierwszej próbie włamu.

Tymczasem – nowy tydzień na horyzoncie, stosy naczyń na zmywaku piętrzą się niemożebnie.

Skąd wiadomo, że człowiek jest stary? Ano, wersji jest kilka. Jedna mówi, że to wtedy, kiedy dziewczyny na telefon przyjeżdżają do człowieka ambulansem. Inna, że to wtedy, kiedy z kumplami częściej gada się o składzie nowych lekarstw niż o dupach. Zdzwoniłem się w niedzielę z kolegą, żeby „odmówić” wizytę towarzyską (nie czuliśmy się na siłach) i zamiast zwykłej pogawędki skończyło się na wymianie wiedzy i opinii na temat składu różnych leków. Ech…

Byłem zrobić sobie prześwietlenie płuc. Pani dochtór, która mię to prześwietlenie obstalowała, stwierdziła, że w swojej dwudziestoparuletniej karierze takich odgłosów to ona nie słyszała jeszcze z żadnych płuc, i że chciałaby z ciekawości zajrzeć co tak śmiesznie rzęzi 😉

Fotkę mi pstryknięto w piątek po południu, dziś powinna trafić do pani dochtór na biurko, ciekawe co będzie. Pożyjemy (jak dożyjemy…), zobaczymy.

A w sobotę spotkaliśmy się z rodzicami i rodzeństwem klasowej koleżanki naszej córki – było wiele radości i hałasu (jako że rodzeństwa było w bród), a przy okazji miałem rzadką możliwość poćwiczyć swój na wpół zapomniany (jednak wciąż ulubiony) rosyjski. Dzięki czemu dowiedziałem się na ten przykład, że pigułki przeciwbólowe to болеутоляющее таблетки (dla nieznających cyrylicy: „bolieutaliajuszczieje tablietki”) a ciastko to печенье („pieczienije”).

Nigdy nie jest za późno na naukę.

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Mądry po szkodzie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
butter
Gość

starość to jest wtedy, kiedy koszt świeczek na torcie przekracza wartość [cenę] tortu

Malina
Gość

..i co Ci tak śmiesznie rzęziło? nie jestem dochtór, ale też jestem ciekawa 🙂

admin
Gość

Dochtór nie wie. Rentgen niczego nie wykazał. Mam skierowanie do pulmonologa. Boję się, za dużo sylab. Ale trzeba się będzie przejść…

Malina
Gość

trzymamy kciuki. za pulmonologa 😀
dobra, za Ciebie też ;]
i czekamy na wieści 🙂

wpDiscuz