Z powrotem wśród żywych

In Samo życie by xpil0 Comments

Trochę ostatnio zaniedbałem bloga – ale mam dobrą wymówkę: otóż ostatnich kilka dni spędziłem na lekturze i komentowaniu powieści kolegi z poprzedniej pracy, który postanowił rzucić mało dochodowe i w sumie nudne grzebanie w komputerach i zająć się zamiast tego tworzeniem nowych światów. Wziął sobie urlop od życia, poleciał do Berlina, gdzie napisał całkiem zgrabną powieść. Ponieważ okazało się, że pisanie zajęło mu mniej czasu, niż się spodziewał, zamiast spędzić jego resztę na graniu w Sapera (co zrobiłby każdy normalny człowiek na jego miejscu), zabrał się za pisanie drugiego tomu. To dobrze, bo tom pierwszy (który właśnie skończyłem dziś rano) to kawał świetnej literatury i jeżeli uda się go wydać, na pewno kupię sobie jeden egzemplarz – na pamiątkę.

Tymczasem czas wracać do rzeczywistości. Naczynia się same nie pozmywają.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz