Chwila grozy
Moja czarna skrzyneczka zrobiła mi wczoraj psikusa, od którego podniosłyby mi się włosy na głowie, gdyby nie lodowiec. Ale po kolei.
Wpisy dotyczące świata komputerów.
Moja czarna skrzyneczka zrobiła mi wczoraj psikusa, od którego podniosłyby mi się włosy na głowie, gdyby nie lodowiec. Ale po kolei.
Jak moi blogiści i bloginie zapewne kojarzą, od czasu do czasu wrzucam tutaj jakąs pchełkę. Pchełki na tym blogu to małe kawałki kodu pokazujące jak za pomocą k...
Nadmiar optymizmu szkodzi. To znaczy, tak mówią. Z drugiej strony, nadmiar pesymizmu podobnie. Tak czy siak, o czym to ja miałem dziś... Aha, przełącznik w drug...
Od dość dawna znana jest gatunkowi ludzkiemu idea DMS czyli Dead Man's Switch, czyli po naszemu Przełącznik Truposza. Urządzenie, które reaguje na naszą śmierć ...
Wbrew pozorom tytuł dzisiejszego wpisu nie jest peanem do niczyjej matki, nie jest również okrzykiem radości na widok odnalezionej na strychu pradziadka staroży...
Tym razem naprawdę króciutko: wczoraj w późnych godzinach wieczornych ujrzała światło dzienne wersja jądra linuksowego oznaczona numerkiem 3.14. To najlepsze pr...