Mam znajomego o dźwięcznym, polskim, szlacheckim imieniu Tadeusz. Kolega ów od wczesnych lat młodzieńczych ma ksywę Statek. No bo "Jedziemy gdzieś z Tadkiem", prawda?
Inna zabawna historia to ulica Janka Wiśniewskiego. Można nią jechać w różne miejsca. No i "jedziesz tym Jankiem w stronę estakady..." - i już mamy ulicę Tymianka zamiast jakiegoś tam Wiśniewskiego.
Z kolei innego znajomego szwagier odbył jakiś czas temu następujący dialog ze swą małżonką, w efekcie którego owa małżonka dostała ksywkę Seler:
- Co robisz, kochanie?
- Se leżę!
- Co robisz, selerze?
Od razu pcha się wspomnienie słynnego (nigdy nie publikowanego) dialogu między Rumcajsem a Calineczką:
- Rumcajsie!
- Sama się rumcaj!
Najbardziej niepokojące jednak jest, że w jednej z piosenek Kubuś Puchatek ramboli i bamboli. Po prostu nie do pomyślenia. Przecież to dzieciaki oglądają, a on tak ramboli bezwstydnie...
Piękna ta nasza polszczyzna jest.
Zaprawdę, piękna.
Więcej śmiechostek:
- 195 przyczynków do uśmiechu, czyli co masowało mą przeponę w październiku 2020
- 140 powodów do uśmiechu, czyli co bawiło mnie w sierpniu roku pańskiego 2020
- Równa stówka, czyli co czochrało moje neurony śmiechu w sierpniu 2023
- 137 powodów do uśmiechu czyli co bawiło mnie w grudniu 2020
- Co śmieszyło mnie w kwietniu 2019
- 84 powody do uśmiechu czyli z czego się śmiałem we wrześniu 2023.
- 35 powodów do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie w listopadzie 2019
- Co śmieszyło mnie w lutym 2020
- 114 powodów do uśmiechu, czyli co śmiesznego podsyłali mi krewni i znajomi w marcu 2023
- 83 powody do uśmiechu czyli co bawiło mnie w styczniu 2022 roku
- 113 powodów do uśmiechu, czyli z czego śmiałem się w lutym 2024
- 149 powodów do uśmiechu czyli co bawiło mnie w maju 2020
- Śmiechu nam trzeba na te dziwne czasy. 123 powody do uśmiechu na całkiem ponury luty 2022.
- 82 powody do uśmiechu, czyli co bawiło mnie w grudniu 2021
- 62 powody do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie w styczniu 2019 roku
sama się rumcaj 🙂
Widzę, że mój mąż sprzedaje Ci nasze rodzinne dialogi, tylko niezbyt dokładnie 😛
– Co robisz, kochanie?
– A nic, se leże.
– A czemu nazywasz mnie selerem?