Darowanemu koniu…

… w uzębienie się nie zagląda, jak mówi stare przysłowie. Jednakowoż czasem trzeba, zwłaszcza jeżeli koń jest żwawy, szczęśliwy i zaprzyjaźniony, ale z jakichś powodów jego właściciel postanawia go wkrótce przerobić na kabanosy.

Tym razem w roli konia występuje Google Reader, moja ulubiona aplikacja do czytania nowinek. Google ogłosiło dziś, że za trzy miesiące (dokładnie w Dzień Dziecka miesiąc po Dniu Dziecka) zastrzeli tego konia, zapewne ku uciesze dzieciaków.

Poprzedni koń, którego ubili, miał na imię iGoogle. Tamtego lubiłem niego mniej niż Readera, nawet nie szukałem alternatyw – tutaj niestety trafili mnie w samo sedno. Oj.

W związku z powyższym poszukuję teraz sensownego zamiennika GR. Dziś zapewne niewiele zdziałam, bo oprócz mnie alternatywy szukają miliony użyszkodników – niby trzy miesiące to kupa czasu, ale (jak mówi nieopublikowana wersja pewnego innego przysłowia) lepiej wcześniej niż później .

Tymczasem światłowody dostawców usług agregujących trzeszczą od nadmiaru fotonów, serwery kucają w śmiesznych pozycjach, a internauci klną.

Dziwny świat.

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Darowanemu koniu…"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pshemko
Gość

Ja też bardzo ubolewam nad tym faktem i nie rozumiem polityki wielkiego Gie. Ale jak to mówią rynek nie znosi próżni i zapewne znajdzie się jakaś alternatywa prędzej czy później. Usługa znika 1 lipca, a to nie dzień dziecka 🙂

xpil
Gość

Słuszna uwaga. Stosowną korektę naniosłem. Dziękować.

iwaslim
Gość

Mąż tez od rana stęka z żalu. I już coś testuje na podmianę, zapytam to napiszę. Tzn jak odpowie, to napiszę.

pendragon
Gość

W kwestii zębów najlepiej na Węgry albo do Polski, skąd pozdrawiam. Liczyłem na wpis pt liczba PI bo to podobnież international dej.

Tomek
Gość

Gugiel tak już ma… Kiedyś ubili Gears nie bacząc na to, że jakieś firmy swoje aplikacje na tym oparły… Wnioski należy wyciągać, wnioski (czyli, gugiel dopiero, jak nie ma nic innego)…

butter
Gość
Krzysiek
Gość

Zacząłem wczoraj testować Feedly http://www.feedly.com/
Na razie integruje się ładnie z Google Reader, niedługo mają zrobić własny "silnik" RSS i będzie już niezależne od Googla.

Na plus trzeba im zaliczyć, że większość skrótów klawiszowych z Readera działa też na Feedly.

xpil
Gość

Ja póki co testuję http://newsblur.com/ – interfejs web mają trochę podobny to Outlooka, a przy tym bardzo lekki, dobrze przemyślane opcje i niezłą ogólną ergonomię. Feedly jest na mojej liście pod numerem 2, ale nie chcę testować więcej niż jednego na raz więc na razie zobaczę jak się spisze Newsblur.

wpDiscuz