Makaron po holendersku

Wbrew kuszącemu tytułowi, dzisiejszy wpis nie będzie poświęcony ani kulinariom, ani nauce języka naszych holenderskich braci w rozumie. Będzie natomiast o relig...

Pół grudnia za nami

Rok nam się znów zaczyna kończyć. Lada moment pod trupem choinki wyrosną dziwne, kolorowe, prostopadłościenne grzyby z kokardkami. Znów będziemy się polewać wod...

Zielone déjà vu

Miewacie czasem tak, że wydaje się Wam, że ta konkretna sytuacja, która się Wam właśnie w tym momencie przytrafia, już się kiedyś przytrafiła? Nie? Ja też nie 😉...