6871+3095+34=10K

Jakiś czas temu pisałem o tym, że udało mi się rozegrać pięciotysięczną partyjkę w Literaki.

https://xpil.eu/literaki-34571538235000/

Niedawno udało mi się tę liczbę podwoić! Dziesięć tysięcy rozegranych partii aż prosi się o podsumowanie na blogu.

Spośród tych dziesięciu tysięcy udało mi się wygrać 6871 partii, przegrać 3095 oraz zremisować 34. A więc wygrywam średnio 68% gier, co plasuje mnie nieco powyżej średniej, ale szczerze mówiąc nie ma się za bardzo czym chwalić, bo od czasu do czasu trafiam na gigantów mających ponad 90% wygranych oraz ponad 20,000 rozegranych gier.

Ranking mi nie wzrósł i cały czas waha się między 1500 a 1800, najczęściej pozostając w okolicach 1650 punktów.

Od czasu mojego ostatniego zestawienia gra poszła bardzo mocno do przodu jeśli chodzi o ulepszenia i poprawki. O ile o poprawkach nie ma co pisać, o tyle ulepszenia są całkiem interesujące.

Najbardziej widoczne są rozszerzone statystyki gracza. Od jakiegoś czasu widzimy nie tylko podstawowe informacje takie jak ilość rozegranych gier, ale mamy też średnią ilość punktów za partię, ilości słów wysokopunktowanych (z podziałem na 30+, 50+ oraz 100+ punktów za ruch), a zajrzawszy w profil innego gracza możemy tam znaleźć dość zaawansowaną analizę jego statystyk porównanych z naszymi.

Jeśli idzie o samą grę to poprawiono wizualnie proces przetasowania płytek: pojawiły się przepiękne „skaczące” animacje, które można wyłączyć jak ktoś nie lubi fontann – ja mogę się na nie gapić cały czas i bywa, że „mieszam” płytkami nie dlatego, że muszę, ale żeby się pogapić na skaczące literki 😉

Inne bardzo istotne ulepszenie to rezygnacja z potwierdzenia wykonania ruchu. Do niedawna było tak, że po ułożeniu liter na planszy i wciśnięciu „GRAJ” pojawiał się monit o potwierdzenie ruchu. Teraz monitu nie ma, co na początku trochę dezorientowało, ale po paru partyjkach okazało się błogosławieństwem. Zwłaszcza – jak sądzę – w grach szybkich, gdzie liczy się praktycznie każda sekunda.

Poprawiono też samą komunikację z serwerem gry – „zamrażanie” gry praktycznie się już nie zdarza, a ewentualne ostrzeżenia zamiast wyskakujących okienek do odkliknięcia pokazują się teraz wyłącznie jako „niegroźne” paski na sekundę czy dwie. Ogólnie widać, że twórcy gry zakładają maksymalne lenistwo użytkownika i starają się zminimalizować ilość dźgnięć paluchem w ekran.

Gram zazwyczaj około 60-70 równoległych partii, ale od czasu do czasu próbuję „przeciążyć” grę i zaczynam uruchamiać kolejne gry aż do znudzenia. Póki co mój rekord to okolice 120 gier na raz, potem zawsze kończyło mi się samozaparcie. Może, kiedyś. Zastanawiam się czy jest jakiś wewnętrzny limit – jeżeli jest, nie udało mi się jeszcze do niego dotrzeć.

Skończyłem też całkiem z grami szybkimi, które wymagają ciągłej uwagi. Wolę wykonać ruch i odłożyć ogłupiacza, niż się w niego wślipiać bez przerwy przez pięć czy osiem minut gry.

Wymieniłem jak na razie kilkanaście e-maili z obsługą klienta. Bardzo mili i konkretni ludzie. Zgłoszone błędy usuwają w ciągu kilku dni (czasem nawet w 24-48 godzin!), a propozycje nowych opcji skrzętnie notują i jeżeli upomni się o jakąś opcję odpowiednio dużo graczy, implementują ją.

Jak na razie gra ma tylko jeden uporczywy błąd, którego nie udało się usunąć, chociaż jest on już znany od kilku miesięcy: od czasu do czasu uruchomienie gry zatrzymuje odtwarzanie muzyki w Spotify. Dzieje się tak zwłaszcza po restarcie telefonu lub po siłowym „ubiciu” procesu gry. Nie jest to jakiś straszny błąd, ale najwyraźniej jego usunięcie nie jest banalne. Zobaczymy.

Intensywne granie w Literaki ma jeszcze jedną dużą zaletę: praktycznie nie gram już w żadne inne gry, co kiedyś było dla mnie nie do pomyślenia. Owszem, mam na ogłupiaczu Sudoku, jakieś krzyżówki, Reversi i Texas Hold’em Poker, ale leżą sobie w osobnym folderze i się kurzą.

Ciekawe czy uda mi się dobić do 20K partii w tym wcieleniu…

Na zakończenie – jeżeli, Czytelniku, sympatyczny, jeszcze nie próbowałeś Literaków w androidowej wersji, to bardzo namawiam na skosztowanie: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.ququplay.literaki&hl=en_IE

Gram jako Gniewny Gienek. Jeżeli kiedyś zawitasz w literakowe progi, zapraszam do wirtualnego stolika.

O.

2
Dodaj komentarz

avatar
Obrazki i zdjęcia
 
 
 
Filmy
 
 
 
Inne
 
 
 
1 Wątki komentarzy
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
xpil5000lib Recent comment authors
  Zapisz się  
Powiadom o
5000lib
Gość
5000lib
offline

Cześć,
Jaki masz sposób na zapamiętywanie słów, albo w ogóle na grę, poza tym, żeby w nią grać, chodzi mi o bycie dobrym w te klocki. Nie mam z kim grać. Nikt z mojego otoczenia nie gra w gry, także i tą.