A+B=C i D…upa

xpil - 2015/01/08 - Jestem, więc myślę /

Trzy lata temu pisałem o hipotezie ABC oraz jej (prawdopodobnym) dowodzie przeprowadzonym przez japońskiego matematyka Shinichi Mochizukiego.

Minęły trzy lata – i co?

I tytułowa dupa…

Tak radosny tytuł dzisiejszego wpisu ma swoje źródło we frustracji. Nie mojej, bynajmniej, tylko wyżej wymienionego japońskiego matematyka, który (chyba) dowiódł prawdziwości hipotezy ABC, jednego z największych współczesnych problemów matematycznych. Kiedyś pisałem o tym,  co to za hipoteza, więc dziś się nie będę powtarzał. Dowcip (niezbyt zabawny) polega jednak na tym, że w odróżnieniu od innych historii tego typu, w których dowody wielkich twierdzeń były szybciutko weryfikowane (w tę lub we w tę, różnie bywało), tutaj Shinichi w celu udowodnienia Hipotezy ABC musiał opracować całkiem osobną gałąź matematyki, której nikt poza nim nie jest w stanie zrozumieć. Pomimo upływu czasu, matematycy jakoś nie garną się do analizy dowodu, a jego twórca z kolei narzeka, że należne mu fanfary ciągle jeszcze nie fanfarzą, bo inni matematycy są leniwi. I taki pingpong ciągnie się już od dwóch lat. Dziwne to.

Stanisław Lem pisał (bodajże w „Doskonałej próżni” o ile dobrze kojarzę) o ludziach, których intelekt tak przewyższa aktualny poziom wiedzy naukowej, że cała reszta naukowego światka uważa ich za kretynów, a ich prawdziwy geniusz ujawnia się dopiero wieki później. Ludzie tacy mają ciężki żywot –  coś jakby posadzić speca od fizyki kwantowej na stanowisku opiekuna w żłobku, i to dożywotnio.

Tak czy śmak, zobaczymy. Będę śledził postępy na polu Hipotezy ABC oraz informował wszystkich moich dziesięciu Czytelników na bieżąco.

Co, już uciekacie?

Szkoda…

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
xpilCzytelnikGrazyna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grazyna
Gość
Grazyna

Kazdy Twoj wpis z nuta sarkazmu jest bardzo ciekawy. Dziekuje. Przesylam pozdrowienia.

Czytelnik
Gość
Czytelnik

Gratuluje poczucia humoru :). Przylaczam sie do grona „dziesieciu”.

%d bloggers like this: