Znów jeżdżę
Od kilku minut znów jestem szczęśliwym kierowcą mojej Kijanki.
Co mi się przytrafiło, co zobaczyłem.
Od kilku minut znów jestem szczęśliwym kierowcą mojej Kijanki.
Zrażony kiepską passą wszystkofoniczną stwierdziłem, że mi aureola z głowy nie spadnie jak sobie kupię jakiegoś low-endowego smartfona, po którym w razie kradzi...
Zeszło się właśnie naszemu trzyipółletniemu chomikowi.
Najpierw okazało się, że kupiony trzy dni temu telewizorek do dziecinnego nie działa.
Wczoraj przyjechali teściowie.
Od mniej więcej półtorej godziny mamy już (wedle lokalnego czasu) pierwszy dzień Świąt.