Ech

Zeszło się właśnie naszemu trzyipółletniemu chomikowi. Smutek nam zapanował i szarość, ale cóż, i tak przeżył pół roku powyżej chomiczej średniej.

Zdechł bidak w trakcie wieczerzy, w misce pełnej ziaren.

Córa, zamiast siąść i zapłakać, natychmiast zapytała czy możemy kupić nowego chomiczka. Ech, dzieci 🙂

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Ech"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
agnieszka_sto
Gość

Biedny… 🙁

Tez mi kiedys umarl chomiczek, po dlugiej i nieskutecznej rehabilitacji. Teraz sie nie smieje. To przykre jest. 🙁

wpDiscuz