Zagadka liczbowa: podwojenie

xpil - 2018/06/21 - Jestem, więc myślę /

Dziś kolejna zagadka – tym razem oddalamy się od tematyki penitencjarnej i zanurzamy się w krystalicznie czystym świecie liczb naturalnych.

Zagadka brzmi:

Jaka jest najmniejsza liczba naturalna taka, że jeżeli jej ostatnią cyfrę przeniesiemy na początek, dostaniemy w efekcie liczbę dokładnie dwa razy większą od oryginalnej?

(Przykład: bierzemy liczbę 14682, przenosimy dwójkę z końca na początek, w wyniku dostajemy 21468 – niestety nie jest to liczba dwa razy większa od 14682, trzeba szukać dalej).

Czas – start!

Rozwiązania proszę nadsyłać za pośrednictwem formularza kontaktowego.

Rozwiązanie poprzedniej zagadki.

Tydzień temu przedstawiłem zagadkę o trzech strażnikach, z których jeden zawsze kłamie, drugi zawsze mówi prawdę, a trzeci – czasem tak, a czasem tak.

Na odpowiedź nie czekałem zbyt długo. Pierwszy zgłosił się – jakżeby inaczej – Cichy Fragles, stały bywalec mojej zagadkowni. I od razu udzielił odpowiedzi, która brzmi:

Pytamy pierwszego z brzegu strażnika: „Który z twoich kolegów z większym prawdopodobieństwem wskaże nam właściwe drzwi, jeśli go o to zapytamy?” Prawdomówny, mając do wyboru kłamcę i losowego, wskaże na losowego; kłamca podobnie, natomiast losowy na prawdomównego lub kłamcę, nie wiadomo. Na pewno jednak wiemy, że strażnik, który NIE został wskazany, nie jest losowy. Pytamy go zatem: „Które drzwi byś nam wskazał, gdybyśmy zapytali o drogę do wyjścia?” – czy to prawdomówny, czy kłamca, musi wskazać właściwe.

Odpowiedź jest jak najbardziej poprawna. Pierwsze pytanie służy do wyeliminowania strażnika „losowego”, a drugie – dzięki zasadzie podwójnego zaprzeczenia – powoduje, że nie ma znaczenia, czy strażnik, któremu je zadajemy kłamie, czy nie.

Cichemu Fraglesowi – gratuluję. Wszystkich pozostałych Czytelników zaś namawiam gorąco do zajrzenia tu za tydzień, ponieważ – po raz pierwszy w historii blogu – wrzucę tu zadanie, za którego rozwiązanie będzie można wygrać prawdziwą nagrodę.

Czuj duch!

%d bloggers like this: