Recenzja już była

Dziś nietypowo, wracamy do gry, o której już kiedyś pisałem, czyli Dixit.

Ostatnio kiedy grałem w Dixit, robiłem to za pomocą kart od Tajemniczego Domostwa, innej gry karcianej, równie pasjonującej, która jednakowoż nadaje się do Dixit idealnie. Tym razem – w końcu – udało się zagrać w Dixit kartami do Dixit.

Ha!

Moja trucizna codzienna, odsłona druga

Ciąg dalszy mojej króciutkiej seri recenzji gier na Androida. Tym razem zręcznościówka pt. Hill Climb Racing.

Gierka jest typowym zabijaczem czasu do tramwaju czy toalety – jeździmy najróżniejszymi pojazdami po dwuwymiarowych planszach (z lewej w prawą) i staramy się nie przewrócić. Dotknięcie głową ziemi lub sufitu (w przypadku tuneli) kończy grę. Wpadnięcie do dziury kończy grę. Koniec paliwa, zanim złapiemy kolejny czerwony kanisterek kończy grę.