Prezentów książkowych ciąg dalszy

W ostatni piątek moja lepsza Połówka dostała awizo. Zdziwiła się bardzo, cóż też takiego mogło przyjść, co się nie zmieściło do naszej (niemałej bądź co bądź) skrzynki pocztowej. Dziś rano wstaliśmy więc pół godzinki wcześniej i udaliśmy się na pocztę.

I co się okazało?

Ano, okazało się, że to Magda Witkiewicz uraczyła moją Żonkę kolejnym swoim pisarskim dziełem. Znaczy się, babska literatura, a konkretnie „Opowieść niewiernej”. To już trzecia (po „Milaczku” i „Pannach roztropnych”) książka Magdy na naszych półkach – wszystkie trzy mają imienne, odręcznie nabazgrane dedykacje, co pozwoli nam zarobić gruby szmal za kilka lat, kiedy to Magda zostanie narodowym Wieszczem, zdeklasuje całą konkurencję, a książki z jej odręcznym pismem będą schodzić u kolekcjonerów po milion złotych za sztukę 😉

Zobaczywszy uradowaną minę mej Małży próbowałem udawać, że o niczym nie wiem, ale oczywiście przejrzała mnie od razu na wylot, bo kiepski ze mnie konspirator i można ze mnie czytać jak z otwartej księgi.

Cieszę się na taki wysyp książek – wczoraj Lem, dziś Witkiewicz… Czy ktoś jeszcze zamierza mnie obdarzyć jakimiś książkami w najbliższym czasie? Mam jeszcze trochę miejsca pod zlewem…

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Prezentów książkowych ciąg dalszy"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
dusia
Gość

Co powiesz "Na atlas grzybów"? jak w sam raz na półkę pod zlewem…

kasia.eire
Gość

A to musimy się z szanowną małżonką obracać w tym samy towarzystwie na FB czy gdzieś, skoro obie w tym samym czasie dostałyśmy tę książkę od Magdy. Ja też mam trzy, dwie poszły do polskiej biblioteki, a ta jeszcze u mnie w czytaniu.
na Lema to ja za głupia chyba jestem, ale za to wspomnienia jego syna mam i cenię bardzo

Magda Witkiewicz
Gość

🙂 Wysyłałam chyba je tego samego dnia na tej samej poczcie:) Sami znajomi normalnie:) Świat jest mały. A faktycznie z Tobą się znam dłużej niż z Kasią:) Jeszcze jak pisałam w innym języku… VBA:)

xpil
Gość

O kurdę, toż to prawdziwy komentarz od prawdziwego Artysty. Czas najwyższy zrobić backup bloga… 😉

kasia.eire
Gość

Ale numer, świat jest mniejszy niż sądzimy

wpDiscuz