Trzy trzynastki raz jeszcze.

Niedawno pisałem o trzech trzynastkach, które pojawiły się w moim aucie na parę chwil, w postaci cyferek na odległościomierzu.

Tymczasem kilka dni temu w moim życiu po raz drugi pojawiły się trzy trzynastki. Tym razem na liczniku lat.

13 + 13 + 13 = 39, tyle mi już upłynęło wiosen.

Z okazji urodzin życzę więc sobie długich lat w zdrowiu i szczęściu, a także wielu zadowolonych Czytelników na blogu. No i może jakiegoś trolla sobie w końcu wyhoduję, bo póki co susza…

Niech żyję!


Zapisz się
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
10
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x